Drogowcy wydali na nas wyrok. Nasze domy wykupią za marne grosze, a my wylądujemy na bruku- mówią mieszkańcy Starych Babek w powiecie nowodworskim. Przez środek ich miejscowości będzie przebiegała droga ekspresowa S7. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zapowiada, że wykupi domy, w których mieszka ponad 20 rodzin. Problem w tym, że drogowcy zamierzają zapłacić tyle, ile warte są nieruchomości. Konkretne wyceny przygotują rzeczoznawcy.
Takiego rozwiązania obawiają się właściciele. – To skazuje nas na bezdomność. Każdy chce, aby jego dom wyglądał ładnie, schludnie, by było w nim czysto. Większość budynków jest jednak stara. Llokalizacja przy ruchliwej drodze mało atrakcyjna, więc na ile można wycenić nasze domy? Na 60-70 tysięcy, mówi mieszkanka Starych Babek, z którą rozmawiał nasz reporter.
Za takie pieniądze nie można kupić nowego mieszkania, nie wspominając o nabyciu działki i budowie nowego domu. Obawiają się więc, że wylądują na bruku. Wciąż liczą, że uda się przekonać GDDKiA do wypłaty rekompensat, które pozwolą na odtworzenie w innym miejscu zlikwidowanego majątku.
O interwencję w tej sprawie poprosili wojewodę i Rzecznika Praw Obywatelskich. Teraz czekają na odpowiedź. Zapowiadają też, że jeśli urzędnicy nie zaproponują im wystarczających odszkodowań, nie opuszczą dobrowolnie swoich mieszkań.
– Mogą mnie zabić, mogą rozwalić mój dom buldożerami, gdy będę w środku. Nie dam się wyprowadzić po dobroci, bo gdzie ja pójdę na starość, mówi ze łzami w oczach starsza pani.
Tymczasem Piotr Michalski z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad uspokaja. Jak mówi jest za wcześnie, by mówić o jakichkolwiek wycenach, ponieważ pracy nie rozpoczęli jeszcze rzeczoznawcy.
– Kwoty podawane przez mieszkańców są abstrakcyjne. Nie wiem, skąd je wzięli. Poczekajmy spokojnie na zgodę na przeprowadzenie inwestycji. Wtedy rozpocznie się procedura przejmowania nieruchomości i ich wycenianie. Dopiero wtedy poznamy kwoty, wyjąsnia Michalski.
Jak dodaje, każdy mieszkaniec będzie mógł odwołać się od wyceny rzeczoznawcy do sądu. To jednak nie zablokuje inwestycji i co za tym idzie – wywłaszczenia. – W sytuacji, gdy ktoś się odwoła, my i tak możemy przelać na jego konto 70% wartości podanej przez rzeczoznawcę. Apeluję jednak raz jeszcze, poczekajmy na wyceny. Wtedy będziemy wiedzieli, o czym dyskutujemy, podkreśla Michalski.
Budowa drogi ekspresowej S7 z Koszwał (koniec Południowej Obwodnicy Gdańska) do Kazimierzowa (okolice Elbląga) ma rozpocząć się w drugiej połowie przyszłego roku, o ile zgodnie z zapowiedziami ministra Sławomira Nowaka, znajdą się na nią pieniądze. Obecnie na ukończeniu jest proces przygotowania projektu technicznego. Tylko do piątku mieszkańcy mogą zgłaszać do niego uwagi.
– Chodzi o wskazanie takich elementów jak dojazd do pól i nieruchomości. Zapewniam, że jeśli te uwagi będą zasadne, zostaną uwzględnione w projekcie, mówi Michalski.
Nowa droga będzie miała po dwa pasy ruchu w każdym kierunku. Jej długość to ok. 40 kilometrów. Ze względu na fakt, że ekspresówka będzie przebiegała przez teren Żuław, powstanie na niej aż 40 różnego rodzaju mostów i przepustów, w tym dwa nowe na Wiśle w Kiezmarku. Most, który funkcjonuje obecnie pozostanie, ale będzie służył do obsługi ruchu lokalnego i pieszego. Koszt drogi, której budowa ma się zakończyć w 2016 roku, szacuje się na 3,5 mld zł.







