Generyki są równie skuteczne jak leki oryginalne – Wojewódzkie Centrum Onkologii w Gdańsku uspokaja pacjentów chorych na białaczkę. Domagają się oni powrotu do terapii starym lekiem o nazwie Glivec. Sprawa nabrała rozgłosu w piątek. Kilkanaście osób okupowało gabinet wojewódzkiego konsultanta do spraw hematologii. Zdesperowani pacjenci okupowali gabinet prof. Andrzeja Hellmanna ponad dobę, wrócili do domów w sobotę po południu. Chorzy na białaczkę boją się o swoje życie, bo jak twierdzą – nowy lek jest niesprawdzony.
– Nic bardziej mylnego – uspokaja farmaceutka z WCO Zofia Specht-Szwoch. – Większość tańszych zamienników, które kupujemy w aptece to właśnie generyki. W przypadku preparatu imatynib patent wygasł z końcem grudnia i szpitale mogą go już stosować od stycznia. Leki oryginalne są drogie, bo przed wprowadzeniem ich na rynek potrzebne są wieloletnie badania kliniczne. W przypadku leków generycznych jest ta sama substancja chemiczna, różne są tylko substancje pomocnicze. Działanie leków jest więc to samo i należy spodziewać się takiego samego skutku – tłumaczy farmaceutka.
Dyrektor Centrum Onkologii Ewa Solska wyjaśnia, że oryginalny lek Glivec może być jeszcze w niektórych województwach stosowany, natomiast ośrodki będą go używały do wygaśnięcia umowy. Potem muszą ogłosić nowy przetarg i niewykluczone, że wygra również firma oferująca tańszy zamiennik. – U nas firma produkująca Glivec w ogóle do przetargu nie przystąpiła. Wybraliśmy więc najkorzystniejszą ofertę leku generycznego. Ośrodek nie zaoszczędzi na tym ani grosza, natomiast zyskają pacjenci. Będzie można dużą grupę dodatkowo włączyć do leczenia, mówi szefowa Wojewódzkiego Centrum Onkologii.
Miesięczna terapia oryginalnym lekiem Glivec kosztuje 4,5 tys. złotych, a generykiem – 200 złotych.







