Sąd zajmie się sprawą zatrucia tlenkiem węgla w biurowcu przy ulicy Matejki w Gdańsku Wrzeszczu. W styczniu ubiegłego roku w budynku, w którym obywało się szkolenie zaczął ulatniać się czad. Około stu zostało ewakuowanych. 20 osób zostało hospitalizowanych. O nieumyślne sprowadzenie zdarzenia zagrażającego osobom przebywającym w budynku prokuratura oskarżyła jego właściciela. Jak ustalono, bezpośrednią przyczyną i źródłem występowania tlenku węgla w biurowcu, był niesprawny piec gazowy w kotłowni. – Przesłuchany w charakterze podejrzanego Waldemar K. przyznał się do winy i złożył wyjaśnienia – poinformowała Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. Oskarżony złożył wniosek o dobrowolne poddanie się karze.
Joanna Łapińska, dyrektor artystyczna FPFF w Gdyni, będzie „Gościem Radia Gdańsk”
"Gościem Radia Gdańsk" będzie Joanna Łapińska, dyrektor artystyczna...







