Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Wyrok w sprawie „afery sopockiej”. Lisicki i Kubiak zapowiadają: „Jeśli będzie trzeba – odwołamy się do Strasburga”

31 stycznia 2018 12:11
w Wiadomości
A A

Paweł Lisicki i Piotr Kubiak muszą przeprosić Jacka Karnowskiego za teksty o tzw. aferze sopockiej, które ukazały się w „Rzeczpospolitej” – uznał Sąd Apelacyjny w Gdańsku. „To zemsta sądowa za nadmiar dziennikarskiej dociekliwości” – uważają dziennikarze. Tygodnik Do Rzeczy opublikował ich oświadczenie, które prezentujemy poniżej.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku nakazał nam przeprosić Jacka Karnowskiego, prezydenta Sopotu za artykuły o tzw. aferze sopockiej. Sąd podniósł kwotę zadośćuczynienia, jakie Karnowskiemu nakazał wypłacić sąd pierwszej instancji z 5 tys. do 50 tys. zł (solidarnie) z odsetkami i kosztami sądowymi (3 tys. 725 zł). Oznacza to, że zdaniem sędziego Jakuba Rusińskiego, wydającego wyrok, obaj mamy z własnych środków – nie jest to odszkodowanie nałożone na wydawnictwo lub pismo – zapłacić łącznie około 200 tysięcy złotych! To suma kosztów odszkodowania i umieszczenia przeprosin. To wyrok niebywały i horrendalny, w oczywisty sposób uderzający wolność słowa w Polsce. Do tej pory podobnie wysokie kary nakładane były na wydawnictwa, duże prasowe koncerny, nie na poszczególnych dziennikarzy.

Pomijając kwestię czysto procesową – czy i w jakim stopniu każdy z nas był odpowiedzialny za treść i kształt poszczególnych artykułów – sporne teksty dotyczyły zarzutu korupcji. Prezydent dużego miasta i wówczas potężny polityk Platformy Obywatelskiej ze względu na sprawowaną funkcję publiczną i pozycję polityczną cieszy się mniejszą ochroną dóbr osobistych niż osoby prywatne. Mniejszą nawet niż gwiazdy i celebryci! Szczególnie jeśli teksty dotyczą jego działalności publicznej, ewentualnego naruszenia prawa i nadużycia zaufania publicznego. Tymczasem nałożona przez sąd kara prowadzi w istocie do zniszczenia wszelkiej formy kontroli medialnej.

Podnosząc dziesięciokrotnie (!) wymiar kary sędzia uznał, że wcześniejsza, i tak wysoka i nałożona na prywatne osoby była „nieadekwatna” do „zakresu naruszenia praw” Karnowskiego. Kierując się podobną logiką sędzia Rusiński dowodził, że „konieczność wykazania prawdziwości informacji o faktach nie jest wymaganiem nadmiernym i nie ogranicza wolności debaty publicznej, a jedynie może przysłużyć się jej wartości i jakości”. Otóż dziennikarze muszą jedynie udowodnić rzetelność i wiarygodność informacji o faktach, a nie ich „prawdziwość”. Gdyby przyjąć sposób rozumowania sędziego – odrzucony zarówno przez orzecznictwo polskie jak i przede wszystkim europejskie – media w ogóle nie byłyby w stanie działać. Nawet prokuraturze i służbom państwa w sprawach korupcyjnych, w których zawsze tyle jest niedomówień i gdzie strony zwykle kierują się zmową milczenia, nie zawsze udaje się wykazać „prawdziwość” faktów. W jaki niby sposób dziennikarze, nie dysponujący ani odpowiednim mechanizmami prawnymi, ani środkami technologicznymi mieliby „wykazywać prawdziwość faktów” przed publikacją? To jawnie absurdalny postulat.

W naszym mniemaniu wyrok jest formą zemsty sądowej za nadmiar dziennikarskiej dociekliwości wobec prezydenta Sopotu. Potwierdza on obraz istnienia osobliwych powiązań między światem wymiaru sprawiedliwości i polityki w Trójmieście, jaki wyłania się z prac Komisji Śledczej do spraw badania afery Amber Gold. Tylko tak można zrozumieć, że sąd apelacyjny w Gdańsku zwiększa dziesięć razy odszkodowanie dla prezydenta Sopotu za jego straty moralne, które polegały na kolejnych zwycięstwach wyborczych! I nakłada tę karę na prywatne osoby, mimo, że działały w imieniu interesu publicznego!

Tak jak zapowiadaliśmy – nie zamierzamy się poddać. Nie tylko wniesiemy kasację od tego szkodliwego wyroku, ale – jeśli będzie taka potrzeba – odwołamy się do Strasburga.

Paweł Lisicki
Piotr Kubiak

Prezydent Sopotu wytoczył dziennikarzom Rzeczpospolitej cywilny proces za cykl artykułów o rzekomej „aferze sopockiej”.

Sąd Apelacyjny w Gdańsku uznał, że publikacje naruszały dobra osobiste Jacka Karnowskiego. Nakazał byłemu redaktorowi naczelnemu Pawłowi Lisickiemu (obecnie redaktorowi naczelnemu tygodnika „Do Rzeczy”) oraz byłemu dziennikarzowi Rzeczpospolitej Piotrowi Kubiakowi zamieszczenie przeprosin na pierwszej stronie dziennika i zapłatę prezydentowi Sopotu 50 tysięcy złotych zadośćuczynienia. W pierwszej instancji sąd zasądził kwotę 5 tysięcy. Jacek Karnowski żądał stu tysięcy złotych zadośćuczynienia.

Sąd w uzasadnieniu wyroku stwierdził, że już same tytuły artykułów przesądzały o winie Karnowskiego, a dziennikarze nie dochowali należytej staranności przygotowując publikacje. Wyrok jest prawomocny.

ga/mar

Tagi: Jacek KarnowskiSopot

REKLAMA

NAJNOWSZE

Szpital Miastko
Kaszuby

Na dyrektora szpitala w Miastku wybrano siostrę prezes zarządu

Rodzeństwo robi porządki w miasteckim Szpitalu. Prezes zarządu...

Anna Kobryń
22 lipca 2026 - 22:45
Srebrny samochód osobowy jadący po nowym moście drogowym w Nowakowie. Jezdnię z podwójną linią ciągłą oddzielają od boków metalowe bariery ochronne, a po lewej stronie widoczna jest pomarańczowo-czerwona balustrada zabezpieczająca chodnik. W tle znajdują się zielone drzewa, fragmenty zabudowań oraz bezchmurne, jasnoniebieskie niebo
Elbląg

Most w Nowakowie ponownie zamknięty

Obrotowy most w Nowakowie kolejny raz nie otwiera...

Anna Kobryń
22 lipca 2026 - 22:15
Widok z wnętrza powstającego budynku w Debrznie przez duże okna na jezioro Żuczek. W środku widoczna drabina i zafoliowane materiały izolacyjne
Kaszuby

Debrzno: całoroczne domki nad jeziorem Żuczek

Całoroczne domki i sala bankietowa powstają w Debrznie...

Anna Kobryń
22 lipca 2026 - 21:21

ZOBACZ TAKŻE

Łoś
Region

Łosie coraz śmielej wkraczają do miast

2026-07-21
Kolaż zdjęć przedstawiający problem palenia przy przystankach autobusowych. Głównym tłem jest zbliżenie na dłoń trzymającą zapalonego papierosa. Po lewej stronie, w okrągłej ramce z żółtą obwódką, wklejone jest zdjęcie nowego, ciemnoszarego, cylindrycznego kosza na odpady stojącego na chodniku w Gdyni
Trójmiasto

Trójmiasto przeciwne popielniczkom przy przystankach

2026-07-20
Słoneczny dzień na piaszczystej plaży nad morzem. W centralnej części kadru stoi czerwona, metalowa wieżyczka ratownicza, na której szczycie powiewa czerwona flaga oznaczająca zakaz kąpieli (tym razem z powodu sinic) Na plaży widoczni są wypoczywający na kocach ludzie oraz pojedyncze osoby spacerujące po drewnianej ścieżce wzdłuż piasku. W tle rozciąga się spokojna woda Zatoki Gdańskiej, a na horyzoncie widać zieloną linię drzew oraz zarysy miejskiej zabudowy
Region

Kąpieliska na Pomorzu. Zakaz kąpieli na ponad 120 kąpieliskach

2026-07-20
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.