Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Zaginął Arkadiusz Bochenek z Tczewa. Policja: To mogło być samobójstwo

26 kwietnia 2018 14:10
w Wiadomości
A A
https://radiogdansk.pl/images/BNP_PodajZmiane_Mapa.png

Od dwóch tygodni nie daje znaku życia, chcemy wiedzieć co się z nim stało – mówią bliscy zaginionego Arkadiusza Bochenka z Tczewa. Policja twierdzi, że 28-latek mógł popełnić samobójstwo skacząc do Wisły.

Arkadiusz Bochenek (posługujący się również nazwiskiem Arkadiusz Daniel) wyszedł ze swojego mieszkania w środę 11 kwietnia. Od tego dnia nie skontaktował się z rodziną. – Arek był zawsze aktywny na Facebooku. Zamieszczał swoje zdjęcia, wiedzieliśmy gdzie jest i co robi – mówi Joanna Koszmider, szwagierka zaginionego. Ostatnie zdjęcie wysłał w dniu zaginięcia swojej siostrze. Widać go na nim, stojącego nad brzegiem rzeki. W wiadomości dopisał „Kocham Cię, siostra”.

SAMOBÓJSTWO?

Po dwóch dniach bez kontaktu rodzina zaczęła się niepokoić. 14 kwietnia bliscy Arkadiusza Bochenka zgłosili jego zaginięcie na policję. – Zajmujący się tą sprawą funkcjonariusze dotarli do osoby, która próbowała zastawić telefon zaginionego w lombardzie – informuje asp. sztab. Dawid Krajewski, rzecznik tczewskiej policji. Mężczyzna zeznał, że telefon znalazł nad Wisłą, w okolicach ujścia rzeczki Drybok. Mundurowi zakładają, że Arkadiusz Bochenek mógł popełnić samobójstwo. – To tylko jeden ze sprawdzanych wątków. Mogło też dojść do nieszczęśliwego wypadku – dodaje Krajewski.

RODZINA ORGANIZUJE POSZUKIWANIA NA WŁASNĄ RĘKĘ

Policjanci sprawdzili oba brzegi Wisły. Na akcję z wykorzystaniem płetwonurków nie pozwala wysoki stan rzeki. Tymczasem rodzina zaginionego skarży się na opieszałe działanie służb. – Usłyszeliśmy, że jeśli Arek się utopił, to w ciągu dwóch tygodni jego ciało wypłynie na powierzchnię. Powiedziano nam, że mamy czekać – mówi Kamila Zielińska, siostra Arkadiusza Bochenka.

Policja zapewnia, że zaangażuje płetwonurków, gdy tylko pozwoli na to stan Wisły. Tymczasem rodzina na własną rękę postanowiła zorganizować poszukiwania. Zwróciła się o pomoc do jasnowidza, który wskazał w których miejscach należy go szukać Arka. – Pomogli nam już ochotnicy z WOPR-u. Niestety bez skutku – mówią bliscy. Rodzina zbiera teraz pieniądze na wynajęcie ekipy płetwonurków, którzy sprawdzą dno Wisły.

– Jeśli Arek rzeczywiście utopił się w rzece, to chcemy o tym wiedzieć i wydobyć jego ciało – mówi brat Andrzej. – Cały czas mamy jednak nadzieję, że Arek odnajdzie się żywy. Prosimy o pomoc wszystkich, którzy mogą wiedzieć gdzie się znajduje – dodaje Joanna Koszmider.

Na wszystkie sygnały związane z zaginięciem Arkadiusza Bochenka czekają też służby. Można je zgłaszać kontaktując się z Komendą Powiatową Policji w Tczewie pod numerem 58 530 81 67.

Wojciech Stobba/mich

Tagi: zaginięcie

REKLAMA

NAJNOWSZE

Czerwony wóz strażacki zaparkowany na brzegu jeziora w Siemirowicach tuż obok drewnianego pomostu i szuwarów. W wodzie stoi nurek w piance neoprenowej rozmawiający przez telefon, opierając się o częściowo zanurzoną przyczepę podłodziową. Z jeziora wydobyto ciała kobiety oraz mężczyzny. Kobieta była w ciąży
Wiadomości

Para utonęła w jeziorze. Kobieta była w ciąży

Tragedia w Siemirowicach koło Lęborka. W jeziorze utonęły...

Piotr Puchalski
15 sierpnia 2026 - 21:36
Hubert Cyrson z Osiek został mistrzem w jedzeniu pierogów na czas MotoFolku Kaszuby w Parchowie pod Bytowem (fot. Radio Gdańsk / Maria Sowisło)
Kaszuby

MotoFolk Kaszuby w Parchowie ma nowego mistrza w jedzeniu pierogów

Hubert Cyrson z Osiek został tegorocznym mistrzem w...

Piotr Puchalski
15 sierpnia 2026 - 20:48
Jacek Pałubicki stoi w otoczeniu witających go ludzi nad brzegiem rzeki, trzymając w rękach pamiątkowy puchar i dyplom w etui. W tle widać mieniącą się w słońcu wodę. Śmiałek przepłynął wpław całą Wisłę, zbierając pieniądze dla dzieci z FAS
Kaszuby

Przepłynął wpław całą Wisłę. Miał ważny cel

Jacek Pałubicki z Rumi przepłynął wpław całą Wisłę....

Piotr Puchalski
15 sierpnia 2026 - 20:02

ZOBACZ TAKŻE

Dziadek z wnuczką zaginęli w lesie. W poszukiwaniach wzięli udział policjanci, strażacy, mieszkańcy i specjalna grupa wolontariuszy na quadach
Słupsk

Dziadek z wnuczką zaginęli w lesie. Ratunek na quadach

2026-07-23
(fot. KPP Lębork)
Kaszuby

Poszedł do sklepu i zgubił się w lesie. Policjanci znaleźli 74-latka po niemal dobie

2026-03-17
(fot. Policja)
Wiadomości

Zaginęła 27-letnia Katarzyna Mrozowicz. Ostatni raz widziana w Gdyni-Orłowie

2026-01-26
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.