Do dwóch lat więzienia grozi mężczyźnie, który miał pobić trzy osoby w okolicach tczewskiego dworca. Do zdarzenia doszło w nocy z poniedziałku na wtorek. Najpierw mężczyzna miał pobić na ulicy Kaszubskiej poznaną wcześniej parę. Chwilę później na ulicy Pomorskiej miał zaatakować taksówkarza, który nie chciał wpuścić go do swojego auta.
ALKOHOL I AWANTURA
Wezwani na miejsce policjanci, na podstawie rozmowy z jednym z pokrzywdzonych, ustalili rysopis sprawcy i kierunek jego ucieczki. – Sprawdzając teren dworca kolejowego, zatrzymaliśmy odpowiadającego rysopisowi 32-letniego mieszkańca Ciechanowa. Mężczyzna był pod wpływem alkoholu – informuje Dawid Krajewski z Komendy Powiatowej Policji w Tczewie.
W momencie zatrzymania, 32-latek awanturował się. Jak mówi Krajewski, uspokoił się dopiero, gdy trafił na komendę.
POBICI TRAFILI DO SZPITALA
Jeszcze we wtorek 32-letni mieszkaniec Ciechanowa usłyszał zarzut uszkodzenia ciała. Jego ofiary z lekkimi obrażeniami ciała trafiły do szpitala.
Wojciech Stobba/pOr







