Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Z ziemi kazachskiej do Polski. Kolejne rodziny repatriantów wybierają Sopot. „Czekałem 15 lat”

17 lipca 2018 10:09
w Wiadomości
A A

Zostawili stepy i wracają do Polski. W ślad za tegoroczną uchwałą Rady Miasta Sopotu, trzy rodziny Polaków z Kazachstanu zamieszkają w kurorcie. Miasto po raz pierwszy zaprosiło repatriantów w roku 1995 i od tego czasu cyklicznie pomaga Polakom ze Wschodu. Pierwsza rodzina – Marina i Aleksander Czyż z dwuletnia Mirką i ośmioletnią Zosią – przyjechała już do Sopotu na początku lipca.

– Mamy nadzieję, że już za tydzień druga rodzina, z trzech zaproszonych przez radę miasta, będzie mogła tu zamieszkać. W tym roku przyjedzie łącznie 12 osób. Sopot zaprasza repatriantów od wielu lat. Pierwsza rodzina przyjechała do miasta w roku 1995. Od tamtego czasu zamieszkało tu ponad 30 Polaków ze Wschodu. To ludzie, którzy od dziesiątek lat nie mieli kontaktu z Polską lub ten kontakt mieli bardzo ograniczony i zdecydowali się wrócić do kraju swoich przodków – mówi Maciej Rusek, naczelnik biura ds. kontaktów samorządowych i repatriacji urzędu Miasta w Sopocie.

POWROTY DO OJCZYZNY

Pierwszymi osobami zaproszonymi przez Radę Miasta Sopotu była trzyosobowa rodzina Skakowskich z Kazachstanu, którzy w 1996 roku zamieszkali w Sopocie przy ulicy Rzemieślniczej. Następnie państwo Skakowscy za pośrednictwem instytucji państwowych zaprosili swoją córkę z wnuczką (2003) i dwóch synów (2006).

W 1999 roku zamieszkała w Sopocie przy ul. Bitwy pod Płowcami pani Aniela Dudar z wnukiem. W 2002 roku przybyła do Sopotu z Ukrainy Władysława Własenko z synem i córką, którzy zamieszkali przy ulicy Marynarzy. Syn kupił mieszkanie w Gdyni, a córka wyszła za mąż i prawdopodobnie wraz ze swoją rodziną i matką wyjechała za granicę. Miasto odzyskało to mieszkanie i zostanie ono przeznaczone dla kolejnej rodziny, która ma być repatriowana do Sopotu.

W 2003 roku zamieszkała w Sopocie trzyosobowa rodzina Łukaszun z Białorusi. W 2011 roku została zaproszona do kurortu 3-osobowa rodzina Urbanowicz z Gruzji, która zamieszkała przy ulicy Kolberga. W 2015 roku Rada Miasta Sopotu wyraziła zgodę na osiedlenie w Sopocie rodziny polskiego pochodzenia, która została ewakuowana przez rząd RP z Donbasu na Ukrainie w czasie działań wojennych w styczniu poprzedniego roku. Czteroosobowa rodzina Korniyenko zamieszkała przy ulicy Abrahama i otrzymała pomoc finansową w wysokości 50 tys. złotych.
 
W ubiegłym roku osiedliły się w Sopocie trzy rodziny repatriantów z Kazachstanu: młode małżeństwo z czteroletnim synkiem, młode małżeństwo z dwójką dzieci oraz babcią i jedno starsze małżeństwo. – W listach przychodzących do prezydenta pojawiają się prośby o pomoc. Zbieramy je i  w miarę możliwości przedstawiamy radzie miasta, która piszących do nas ludzi zaprasza. Warto podkreślić, że za każdym razem radni podejmują uchwały jednomyślnie – mówi Maciej Rusek.

„CZEKALIŚMY 15 LAT”

– Chcieliśmy przyjechać już dawno. Złożyliśmy wnioski do konsulatu i czekaliśmy na zaproszenie 15 lat. Przyjechałem z żoną i dwójką dzieci, przyjechali też moi rodzice, siostra z mężem i synem oraz teściowa. Podoba nam się w Sopocie. Ja i dzieci bardzo lubimy morze i las. W Aktobe (miasto obwodowe leżące nad rzeką Ilek), gdzie mieszkaliśmy, był tylko step i rzeka – mówi Arkadij Krukowski, który pracuje jako konserwator w urzędzie miasta. Do Polski przyjechał pięć lat temu.

Repatrianci są pod opieką miasta. Urzędnicy pomagają im w załatwieniu wszelkich spraw formalnych (w urzędach i przy zawieraniu umów – energia, media, internet, bank itp.). Otrzymują wsparcie w staraniach w znalezieniu pracy, korzystają z kursów języka polskiego.

W zależności od sytuacji i potrzeb danej rodziny, repatrianci objęci są wsparciem Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Sopocie w formie pracy socjalnej oraz pomocą finansową. Sopocki MOPS opłaca żłobek lub przedszkole dla dzieci, a także obiady w szkole.

Repatrianci mogą również liczyć na wsparcie wolontariuszy, którzy posługują się językiem rosyjskim. Sopockie Centrum Integracji i Wsparcia Cudzoziemców oferuje bezpłatnie m.in. kursy języka polskiego, doradztwo prawne i pobytowe oraz zawodowe. Wszystkie rodziny, które osiedliły się w Sopocie w ramach repatriacji otrzymały mieszkania komunalne z niezbędnym wyposażeniem. Udało się także znaleźć pracę dla każdej rodziny.

Piotr Puchalski
Napisz do autora: p.puchalski@radiogdansk.pl

Tagi: Maciej RusekPolskaSopot

REKLAMA

NAJNOWSZE

Uśmiechnięta kobieta z brązowymi włosami do ramion, w ciemnej bluzce z dekoltem V, siedząca przed mikrofonem z niebieską gąbką z logo Radia Gdańsk (burmistrz Żukowa Mariola Zmudzińska . W tle widać plenerowe studio radiowe na brukowanym placu
Kaszuby

Spór o absolutorium w Żukowie. Jest decyzja RIO

Uchwała o braku absolutorium dla burmistrz Żukowa została...

m.rudnicki
30 lipca 2026 - 17:43
Wejście główne do Szpitala św. Wojciecha w Gdańsku z widocznym napisem nad zadaszeniem. W prawym dolnym rogu nałożono fotografię lekarza w niebieskim stroju operacyjnym ze stetoskopem na szyi (prof. Ireneusz Haponiuk), stojącego w gabinecie na tle ściany obwieszonej oprawionymi zdjęciami i rysunkami dzieci
Trójmiasto

Dramatyczna walka o życie noworodka w Gdańsku

Ciężka, złożona, sinicza wada serca i udana walka...

m.rudnicki
30 lipca 2026 - 17:32
Policjant w granatowym mundurze trzyma za ramię zatrzymanego mężczyznę w czarnym t-shircie, który ma ręce skute kajdankami z tyłu. Twarz zatrzymanego jest zamazana. Mężczyzna został zatrzymany po wtargnięciu do domu żony, do której miał zakaz zbliżania się. Próbował tam podpalić kotłownię oraz oblał łatwopalną cieczą interweniujących policjantów
Kaszuby

Podpalił kotłownię żony. Policjantki oblał łatwopalną cieczą

Oblał policjantów łatwopalną cieczą, wcześniej podpalił kotłownię i...

Piotr Puchalski
30 lipca 2026 - 17:14

ZOBACZ TAKŻE

Słoneczny dzień na piaszczystej plaży nad morzem. W centralnej części kadru stoi czerwona, metalowa wieżyczka ratownicza, na której szczycie powiewa czerwona flaga oznaczająca zakaz kąpieli (tym razem z powodu sinic) Na plaży widoczni są wypoczywający na kocach ludzie oraz pojedyncze osoby spacerujące po drewnianej ścieżce wzdłuż piasku. W tle rozciąga się spokojna woda Zatoki Gdańskiej, a na horyzoncie widać zieloną linię drzew oraz zarysy miejskiej zabudowy
Region

Kąpieliska na Pomorzu. Sprawdź, gdzie są zakazy

2026-07-30
Wcześniej Pomorskie Centrum Reumatologiczne w Sopocie wypowiedziało umowy ośmiu lekarzom
Trójmiasto

Centrum reumatologiczne w Sopocie kontynuuje porady ambulatoryjne

2026-07-29
Sopot chce przeciwdziałać nastrojom antyukraińskim - mówiła w Radiu Gdańsk Aleksandra Gosk
Gość Radia Gdańsk

Sopot przeciwny nastrojom antyukraińskim. „To nie służy nikomu”

2026-07-29
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.