Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Imię i nazwisko wśród porzuconych śmieci. „Właściciel” odpadów nad Motławą namierzony, ale to nie koniec historii

10 września 2018 06:11
w Wiadomości
A A

Sterta odpadów porzuconych nad Motławą, a wśród nich opakowania z danymi osobowymi. Takie zgłoszenie wraz ze zdjęciami otrzymali Strażnicy Miejscy we wtorek. Następnego dnia rano funkcjonariusze skontaktowali się z osobą, której imię i nazwisko widniało na porzuconych kartonach i zaprosili ją do siedziby Straży Miejskiej.

– Osoba ta wielokrotnie podkreślała, że nie ma pojęcia jak to się stało, że odpady z jej gospodarstwa domowego znalazły się nad Motławą. Była też bardzo zaniepokojona faktem, że do jej danych adresowych każdy mógł mieć dostęp. Dlatego też zaproponowała, że od razu po naszej rozmowie pojedzie na miejsce i posprząta teren – mówi Anna Karpińska, zastępca kierownika Referatu Dzielnicowego.

„TO BYŁ INCYDENT”

Kilka godzin później strażnicy przeprowadzili kontrolę. Śmieci rzeczywiście zostały posprzątane. – Osoba, która je zabrała, udostępniła nam kopię faktury za przekazanie odpadów do zakładu utylizacyjnego. Przy okazji podkreślała, że bardzo zależy jej na tym, by osobiście wyjaśnić, kto mógł zostawić nieczystości nad Motławą. Zapewniła, że był to incydent, a podobna sytuacja z jej udziałem nie ma prawa się powtórzyć. Ponieważ teren został posprzątany, śmieci trafiły do utylizacji, uznaliśmy takie rozwiązanie za satysfakcjonujące – dodaje Anna Karpińska.

CZY IMIĘ I NAZWISKO WYSTARCZY ŻEBY WPISAĆ MANDAT?

Zadaniem strażników, którzy mają do czynienia z popełnionym wykroczeniem, jest ustalenie sprawcy. Nie musi być nim ktoś, kogo dane widnieją na porzuconych odpadach. W takiej sytuacji nigdy nie można wykluczyć złośliwego działania osoby trzeciej. By móc kogoś ukarać, trzeba mu udowodnić winę.

Mając do czynienia z odpadami, wśród których są dokumenty z danymi adresowymi konkretnej osoby, strażnicy kontaktują z tą osobą i między innymi sprawdzają czy ma ona na swojej nieruchomości punkt gromadzenia odpadów oraz czy złożyła do gminy odpowiednią deklarację w sprawie wywozu nieczystości z jej posesji.

OD 50 DO 500 ZŁ

Jeśli strażnicy ustalą sprawcę zaśmiecenia, kierują do sądu wniosek o ukaranie. Nałożenie mandatu (w wysokości od 50 do 500 złotych – art. 145 Kodeksu wykroczeń) możliwe jest tylko wtedy, gdy funkcjonariusz przyłapie sprawcę na gorącym uczynku.

Kiedy świadkiem popełnienia wykroczenia jest osoba trzecia, nawet jeśli ma zdjęcia lub nagrania video, możliwe jest jedynie przygotowanie przez strażników wniosku o ukaranie i przesłanie go do sądu – pod warunkiem, że zgłaszający zgodzi się na przesłuchanie w charakterze świadka.

oprac. mm

Tagi: mandatśmiecistraż miejska

REKLAMA

NAJNOWSZE

Głosowanie ws. przyjęcia planu ogólnego gminy Chojnice
Kaszuby

Plan ogólny dla gminy Chojnice uchwalony

Gmina Chojnice uchwaliła plan ogólny. To obowiązkowy dokument...

Szymon Grot
13 sierpnia 2026 - 19:36
Syreny alarmowe
Słupsk

Słyszeliście alarm w Słupsku? Mieszkańcy też nie

Przeprowadzone w ostatnim czasie testy systemu wczesnego ostrzegania...

Szymon Grot
13 sierpnia 2026 - 19:30
Potentat w dostarczaniu specjalistycznego sprzętu dla amerykańskiej Marynarki Wojennej, zainwestuje w Redzikowie kilkadziesiąt milionów złotych (fot. Radio Gdańsk / Łukasz Kosik)
Słupsk

Amerykanie w Redzikowie: Inwestycje na ponad 30 mln zł

Potentat w dostarczaniu specjalistycznego sprzętu dla amerykańskiej Marynarki...

Szymon Grot
13 sierpnia 2026 - 18:49

ZOBACZ TAKŻE

Czworo dzieci z zamazanymi twarzami na jednej desce SUP na wodzie. Jedno dziecko stoi i trzyma wiosło, pozostała trójka siedzi na desce. Żadne z dzieci nie ma na sobie kamizelki ratunkowej
Trójmiasto

Dzieci dryfowały na desce SUP kilometr od opiekuna

2026-07-27
Blok na ulicy Warneńskiej w dzielnicy Piecki-Migowo w Gdańsku. Na pierwszym planie mężczyzna spacerujący po chodniku. Po prawej widoczny jest plac zabaw.
Trójmiasto

Libacje, hałas i dewastacje w Pieckach-Migowie

2026-07-24
Funkcjonariuszka Straży Miejskiej w Gdańsku w białym mundurze i czarnej kamizelce asekuracyjnej stoi na rufie motorówki, patrząc w stronę wody. Obok burty łodzi znajduje się czarno-żółto-biały skuter wodny, na którym siedzi mężczyzna w kamizelce ratunkowej z rozmazaną twarzą. Po lewej stronie widoczny jest silnik zaburtowy marki Honda i pomarańczowe koło ratunkowe. W tle widać otwartą wodę, żaglówki oraz zarys falochronu w oddali. Akcja ewakuacji rozbitków, którzy uderzyli skuterem wodnym o falochron
Trójmiasto

Skuter wodny rozbił się o falochron w Gdańsku

2026-07-20
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.