Wóz strażacki, który zderzył się z busem w centrum Kościerzyny, nie należy do żadnej jednostki ratowniczo- gaśniczej w Polsce – takie są najnowsze ustalenia policji w sprawie. Samochód ma prywatnego właściciela i prawdopodobnie został sprowadzony z zagranicy. Auto nie miało więc prawa jeździć po polskich drogach z niebieskimi światłami na dachu, które znajdują się w pojazdach uprzywilejowanych. – 20-latek kierujący wozem zostanie ukarany mandatem – poinformował aspirant Piotr Kwidziński z policji w Kościerzynie.
„Płacimy frycowe, ale gramy o pełną pulę”. Paweł Jasik o DNA Orła Straszyn
Orzeł Straszyn jest ewenementem w niższych ligach na...







