Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

W tym roku na Pomorzu przyjezdni uprawiali „turystykę izolacji”. Czym jest i jak wpłynęła na sytuację w dużych miastach?

31 sierpnia 2020 09:25
w Wiadomości
A A
Wysoki sezon turystyczny na Pomorzu zanotowaliśmy w sierpniu, dużym zainteresowaniem cieszyła się turystyka izolacji – poinformowała dyrektor departamentu turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego w Gdańsku Marta Chełkowska.

Jej zdaniem na sierpniowy szczyt przyjazdu turystów na Wybrzeże duży wpływ miała dobra pogoda.

– W miejscowościach nadmorskich i w regionie odnotowaliśmy bardzo duży napływ gości z Polski. Były tłumy na plażach, a z drugiej strony pustawe muzea i inne instytucje kultury. Turyści spędzali czas na świeżym powietrzu, w sposób aktywny – powiedziała PAP Chełkowska.

Podkreśliła, że w mijającym sezonie turystycznym ujawniła się powszechnie tzw. turystyka izolacji.

– Urlopowicze szukali miejsc odosobnionych, z dala od ludzi, na łonie natury. Dlatego też popularnością cieszyły się noclegi w kwaterach agroturystycznych, domkach letniskowych, na campingach. To było widoczne przez cały sezon turystyczny, a szczyt nastąpił w sierpniu, gdzie praktycznie wszystko było zajęte. Gorzej przedstawiała się sytuacja w dużych hotelach w Trójmieście. Mimo, że prowadziły elastyczną politykę cenową, aby przyciągnąć gości, były w mniejszym stopniu rezerwowane – wyjaśniła.

UDANY SEZON

Fakt, że wielu turystów poszukiwało w tym roku wypoczynku z dala od ludzi, potwierdziła Mieczysława Cierpioł, członek zarządu Gdańskiego Stowarzyszenia Agroturyzmu (GSA), najstarszej w Polsce tego typu organizacji, zrzeszającej dziś ok. 30 gospodarstw agroturystycznych na Kaszubach i Kociewiu.

– Tak, jak w ubiegłych latach padały pytania o atrakcje w okolicy, to w tym roku wiele osób pytało przed przyjazdem, ilu turystów jednocześnie będzie przebywać w naszym miejscu wypoczynku. Z drugiej strony, paradoksalnie część tych z wczasowiczów wybierała się codziennie na wycieczki np. do zamków czy Trójmiasta, gdzie nawet w okresie pandemii, ludzi nie brakowało – powiedziała przedstawicielka GSA.

Cierpioł, prowadząca gospodarstwo agroturystyczne w miejscowości Cis, oceniła mijający sezon letni jako udany.

– Nie mogę narzekać, jeśli chodzi o frekwencję i obłożenie miejsc. Miałam nawet przypadki, że z wielką przykrością musiałam odmówić pobytu osobom, które były u nas jakiś czas temu i chciały po latach do na wrócić – wyjaśniła.

Dodała, że w jej gospodarstwie agroturystycznym z powodu pandemii koronawirusa, wykorzystywała 70 proc. dostępnych łóżek. Na wypadek zakażenia wyodrębniła jeden z pokoi jako izolatkę. Na szczęście, żaden z gości nie musiał z niego korzystać.

CO Z JESIENIĄ?

W 2019 roku w Pomorskiem gościło ok. 8 milionów turystów krajowych i zagranicznych.

– Pod tym względem tegorocznego sezonu nie da się w żaden sposób porównać z ubiegłorocznymi danymi. Turystów zagranicznych był jak na lekarstwo. Trochę gości pojawiło się z Niemiec, to byli goście indywidualni, którzy na własną rękę dojechali do Polski – podała Chełkowska.

Dyrektor departamentu turystyki UMWP obawia się natomiast o przyszłość hoteli na Pomorzu jesienią.

– Ogarnia nas wielki niepokój, dlatego, że branża hotelarska jest głównie beneficjentem podróży służbowych i zagranicznych. I to, co się rysuje na wrzesień i najbliższe miesiące, to wielka pustka. Nie ma widoków, żeby coś się w tym względzie ruszyło – zaznaczyła.

PAP/ako

Wysoki sezon turystyczny na Pomorzu zanotowaliśmy w sierpniu, dużym zainteresowaniem cieszyła się turystyka izolacji – poinformowała dyrektor departamentu turystyki Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego w Gdańsku Marta Chełkowska.

 

Jej zdaniem, na sierpniowy szczyt przyjazdu turystów na Wybrzeże duży wpływ miała dobra pogoda.

 

„W miejscowościach nadmorskich i w regionie odnotowaliśmy bardzo duży napływ gości z Polski. Były tłumy na plażach, a z drugiej strony pustawe muzea i inne instytucje kultury. Turyści spędzali czas na świeżym powietrzu, w sposób aktywny – powiedziała PAP Chełkowska.

 

Podkreśliła, że w mijającym sezonie turystycznym ujawniła się powszechnie tzw. turystyka izolacji.

 

„Urlopowicze szukali miejsc odosobnionych, z dala od ludzi, na łonie natury. Dlatego też popularnością cieszyły się noclegi w kwaterach agroturystycznych, domkach letniskowych, na campingach. To było widoczne przez cały sezon turystyczny, a szczyt nastąpił w sierpniu, gdzie praktycznie wszystko było zajęte. Gorzej przedstawiała się sytuacja w dużych hotelach w Trójmieście. Mimo, że prowadziły elastyczną politykę cenową, aby przyciągnąć gości, były w mniejszym stopniu rezerwowane” – wyjaśniła.

 

Fakt, że wielu turystów poszukiwało w tym roku wypoczynku z dala od ludzi, potwierdziła w rozmowie z PAP Mieczysława Cierpioł, członek zarządu Gdańskiego Stowarzyszenia Agroturyzmu (GSA), najstarszej w Polsce tego typu organizacji, zrzeszającej dziś ok. 30 gospodarstw agroturystycznych na Kaszubach i Kociewiu.

 

„Tak, jak w ubiegłych latach padały pytania o atrakcje w okolicy, to w tym roku wiele osób pytało przed przyjazdem, ilu turystów jednocześnie będzie przebywać w naszym miejscu wypoczynku. Z drugiej strony, paradoksalnie część tych z wczasowiczów wybierała się codziennie na wycieczki np. do zamków czy Trójmiasta, gdzie nawet w okresie pandemii, ludzi nie brakowało” – powiedziała przedstawicielka GSA.

 

Cierpioł, prowadząca gospodarstwo agroturystyczne w miejscowości Cis (powiat starogardzki), oceniła mijający sezon letni jako udany.

 

„Nie mogę narzekać, jeśli chodzi o frekwencję i obłożenie miejsc. Miałam nawet przypadki, że z wielką przykrością musiałam odmówić pobytu osobom, które były u nas jakiś czas temu i chciały po latach do na wrócić” – wyjaśniła.

 

Dodała, że w jej gospodarstwie agroturystycznym z powodu pandemii koronawirusa, wykorzystywała 70 proc. dostępnych łóżek. Na wypadek zakażenia wyodrębniła jeden z pokoi jako izolatkę. Na szczęście, żaden z gości nie musiał z niego korzystać.

 

W 2019 roku w Pomorskiem gościło ok. 8 milionów turystów krajowych i zagranicznych.

 

„Pod tym względem tegorocznego sezonu nie da się w żaden sposób porównać z ubiegłorocznymi danymi. Turystów zagranicznych był jak na lekarstwo. Trochę gości pojawiło się z Niemiec, to byli goście indywidualni, którzy na własną rękę dojechali do Polski” – podała Chełkowska.

 

Dyrektor departamentu turystyki UMWP obawia się natomiast o przyszłość hoteli na Pomorzu jesienią.

 

„Ogarnia nas wielki niepokój, dlatego, że branża hotelarska jest głównie beneficjentem podróży służbowych i zagranicznych. I to, co się rysuje na wrzesień i najbliższe miesiące, to wielka pustka. Nie ma widoków, żeby coś się w tym względzie ruszyło” – zaznaczyła.(PAP)

 

Tagi: turystyka

REKLAMA

NAJNOWSZE

Na zdjęciu dom sióstr elżbietanek.
Trójmiasto

Gdynia mogła stracić milion złotych przez siostry elżbietanki

Zgromadzenie Sióstr Świętej Elżbiety z dzielnicy Gdynia Orłowo...

Kajetan Krasowski
23 września 2026 - 21:46
Na zdjęciu galowo ubrani strażnicy miejscy grający w orkiestrze.
Trójmiasto

Straż Miejska w Gdańsku obchodzi 35-lecie

Straż Miejska w Gdańsku świętuje 35 lat służby...

Kajetan Krasowski
23 września 2026 - 20:37
Na zdjęciu rada miasta Gdynia.
Trójmiasto

KORMiL traci stanowiska w Gdyni

Gdyńscy radni Koalicji Obywatelskiej, Ruchów Miejskich i Lewicy...

Kajetan Krasowski
23 września 2026 - 20:00

ZOBACZ TAKŻE

Pałac w Grąbkowie
Słupsk

Zobacz, co skrywają pomorskie dwory i pałace

2026-09-11
W audycji "Strefa Samorządowa" Joanna Stankiewicz rozmawiała o regulacjach związanych z turystyką z Aleksandrą Gosk z Platformy Sopocian, Jarosławem Kempą z Kocham Sopot oraz Piotrem Melerem z Prawa i Sprawiedliwości (to oni są na zdjęciu)
Strefa Samorządowa

Turystyka w Sopocie. Potrzebne nowe regulacje?

2026-09-11
Widok z perspektywy kierowcy na asfaltową drogę ze zwężeniem i biało-czerwonymi słupkami ostrzegawczymi po bokach. Po lewej stronie trwają prace budowlane przy nasypie i wiadukcie, a po prawej widoczny jest żółty znak objazdu oraz zielone pola. Przed jadącym autem porusza się biały samochód osobowy. Przejazd starą drogą krajową nr 6 w powiecie słupskim, w sąsiedztwie budowy nowej trasy ekspresowej. Choć odcinek z tymczasowym oznakowaniem jest w rzeczywistości przejezdny, w systemach nawigacji GPS figuruje jako zamknięty, co powoduje problemy lokalnych przedsiębiorców
Słupsk

„Droga widmo” w powiecie słupskim. Błąd GPS wiele kosztuje

2026-09-10
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line
5

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.