Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Była sekretarka z obozu koncentracyjnego Stutthof stanie przed sądem. Twierdzi, że nic nie wiedziała o zbrodniach

23 sierpnia 2021 15:11
w Wiadomości
A A

96-letnia była sekretarka z obozu koncentracyjnego w Stutthofie stanie przed sądem. Postawiono jej zarzuty współudziału w zabójstwie w 11 387 przypadkach, a współudziału w usiłowaniu zabójstwa w siedmiu przypadkach. Twierdzi, że nic nie wiedziała o mordowaniu ludzi – poinformowała gazeta „Bild am Sonntag”.

Kobieta, która stanie przed sądem, była sekretarką komendanta niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof. „Irmgard Furchner twierdzi jednak, że nic nie wiedziała morderstwach” – napisała niemiecka gazeta.

MASZYNISTKA W OBOZIE ZAGŁADY

W wieku 18 lat Irmgard Furchner rozpoczęła pracę jako maszynistka w nazistowskim obozie zagłady. Wcześniej pracowała jako maszynistka w Dresdner Bank w Marienburgu (obecnie Malbork). „W obozie koncentracyjnym Stutthof sekretarka zarabiała dobrze, podczas gdy więźniowie głodowali, umierali z wycieńczenia (…), byli zagazowywani lub rozstrzeliwani” – podkreśla „Bild”.

– Byłam stenografką dla komendanta Hoppego i jego adiutanta, ale więcej pisałam dla Hoppego – powiedziała 96-latka w zeznaniach w 1954 r. Przez jej ręce przechodziła „cała korespondencja z Urzędem Administracji Gospodarczej SS” (który koordynował m.in. wykorzystywanie robotników przymusowych w obozach koncentracyjnych). „Hoppe dyktował egzekucje i deportacje” – pisze „Bild am Sonntag”.

– Ale Furchner udaje, że nie ma o tym pojęcia. Z komendantury widziała baraki więźniów, komorę gazową i krematorium. Mimo to twierdzi, że nic nie słyszała o morderstwach – zauważa gazeta.

„STRASZNA PANI FURCHNER”

„Bild am Sonntag” pisze, że 30 września „straszna pani Furchner” (furchtbare Frau Furchner) ma stanąć przed sądem okręgowym w Itzehoe (Szlezwik-Holsztyn). Przed sądem dla nieletnich, ponieważ w chwili popełnienia zarzucanych jej czynów miała zaledwie 18 lat. Zarzut współudziału w zabójstwie postawiono jej w 11 387 przypadkach, a współudziału w usiłowaniu zabójstwa w siedmiu przypadkach.

Furchner urodziła się 29 maja 1925 r. w Kalthofie koło Gdańska jako Irmgard Dirksen. „W obozie koncentracyjnym Stutthof poznała SS-Oberscharfuehrera Heinza Furchtsama. Ponieważ jego nazwisko (furchtsam – strachliwy) zupełnie nie pasowało do funkcjonariusza obozu koncentracyjnego, zmienił nazwisko na Furchner i w 1954 roku ożenił się z młodszą o 19 lat Irmgard” – opisuje gazeta.

„Bild Am Sonntag” podkreśla, że była sekretarka obozu koncentracyjnego po wojnie szybko znalazła nową pracę – między innymi jako urzędniczka sądowa. Od 1960 roku Irmgard Furchner mieszkała wraz z mężem, który zmarł w 1972 roku, w apartamentowcu przy Birkenweg w Szlezwiku – w mieszkaniu spółdzielczym dla urzędników. W 2014 roku zamieszkała w domu spokojnej starości. Dawni sąsiedzi nie mają dobrych wspomnień o Irmgard Furchner. Klaus-Rüdiger G. mieszkał piętro niżej przez wiele lat. – Nie była osobą przyjazną. Była szorstka, miała zimne i złe spojrzenie – opowiada gazecie.

„POSTĘPOWANIE MA SZCZEGÓLNE ZNACZENIE”

W procesie przeciwko Irmgard Furchner, Judit Sperling jest jedną z pokrzywdzonych. Obecnie mieszka w Izraelu. Została deportowana z matką do Stutthofu 19 lipca 1944 r. Przeżyła horror obozu koncentracyjnego, jej mąż i trzynastoletni kuzyn zostali zamordowani.

Jej prawnik Onur Ozata, który reprezentuje również innego ocalałego ze Stutthofu mówi w „Bild am Sonntag”: „To postępowanie ma szczególne znaczenie dla moich klientów. Nie chodzi o zemstę (…). Chcą raczej, aby została ustanowiona odpowiedzialność karna wielu pomocników i wspólników w Shoah (Holokauście)”.

INNE PROCESY

Ponad 76 lat po zakończeniu wojny proces Irmgard Furchner jest jednym z ostatnich procesów nazistów. Ale prawdopodobnie nie będzie to ostatni – podkreśla „Bild am Sonntag”. W październiku w sądzie okręgowym w Neuruppin rozpocznie się proces 100-letniego byłego strażnika obozu koncentracyjnego Sachsenhausen o współudział w 3518 przypadkach zabójstwa.

Centralny Urząd Badania Zbrodni Hitlerowskich w Ludwigsburgu prowadzi obecnie śledztwo przeciwko pięciu strażnikom obozów jenieckich i dwóm strażnikom obozów koncentracyjnych. W prokuraturze w Erfurcie toczy się postępowanie przeciwko strażnikowi z Buchenwaldu, w Weiden przeciwko strażnikowi z obozu koncentracyjnego Flossenbuerg, w Neuruppin przeciwko dwóm strażnikom z obozu koncentracyjnego Sachsenhausen oraz przeciwko strażnikowi i strażniczce z obozu koncentracyjnego Ravensbrueck – wylicza gazeta.

W latach 1939-1945 w obozie koncentracyjnym Stutthof więziono około 110 000 osób z 28 krajów. Niemcy zamordowali prawie 65 000 więźniów.

 

PAP/ua

Tagi: KL Stutthofsąd

REKLAMA

NAJNOWSZE

Jasny, czysty korytarz z białymi drzwiami i drewnianą poręczą wzdłuż ściany. W strefie wypoczynkowej stoją dwa niebieskie fotele tapicerowane oraz mały drewniany stolik, na którym znajduje się wazonik z żółtymi kwiatami. Na ścianie powyżej wiszą trzy oprawione w ramki kolorowe plakaty z grafikami i napisami
Wiadomości

Starogard: nowy oddział psychiatryczny dla młodzieży

W Starogardzie Gdańskim rozpoczął funkcjonowanie Dzienny Rehabilitacyjny Oddział...

Anna Kobryń
25 lipca 2026 - 18:23
Zdjęcie przedstawia zabytkową pierzeję rynku w Chojnicach w słoneczny dzień. W tle widoczne są przylegające do siebie kolorowe kamienice: od lewej czerwona z cegły, jasnoszara z szyldem sklepu, zielona, żółta oraz błękitna. Na brukowanym placu przed budynkami spacerują ludzie, w tym grupa dzieci na rolkach, a po lewej stronie widoczne są ławki, miejski zegar i spacerujące gołębie
Kaszuby

Cyfrowy ślad życia zdradził niezameldowanych. Chodzi o podatki

Prawie o 6 tys. osób więcej, niż wynika...

Anna Kobryń
25 lipca 2026 - 17:33
Na drodze obok domu jednorodzinnego stoi duża ciężarówka (wywrotka). Z lewej strony pojazdu rozstawiony jest czerwony parawan ochronny z białym napisem „STRAŻ”. Po lewej stronie zdjęcia, na poboczu, zaparkowany jest radiowóz policyjny z włączonymi sygnałami świetlnymi. Część kadru wokół parawanu jest celowo rozmyta
Kociewie

Rowerzysta zginął pod kołami ciężarówki

Tragiczny wypadek z udziałem rowerzysty w Zblewie, w...

Anna Kobryń
25 lipca 2026 - 16:54

ZOBACZ TAKŻE

Sąd Rejonowy w Chojnicach wymierzył karę kierowcy, który uderzył w drzewo na trasie z Rytla do Zapędowa
Kaszuby

Chojnice: błyskawiczny wyrok dla pijanego kierowcy

2026-07-23
Wójt Przechlewa Andrzej Ż.T. (fot. Radio Gdańsk/Maria Sowisło)
Kaszuby

Zapadł wyrok w sprawie wójta Przechlewa

2026-07-17
Archiwalne czarno-białe zdjęcie przedstawiające drewniane baraki oraz błotnistą drogę wewnętrzną z torami na terenie niemieckiego obozu koncentracyjnego KL Stutthof w Sztutowie
Dokument w Radiu Gdańsk

Pierwsza w Polsce od lat publikacja kompleksowo opisująca obóz Stutthof

2026-06-29
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.