Prawie 100 tysięcy aut przejeżdża średnio każdej doby obwodnicą Trójmiasta między węzłami Szadółki i Karczemki w Gdańsku. Takie dane znalazły się w wynikach opublikowanego Generalnego Pomiaru Ruchu 2025. Badania wykonywane są przez drogowców z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad co pięć lat.
Na Pomorzu wyraźnie, bo o prawie 30 procent, zwiększyła się liczba aut na siódemce do Elbląga. Kilkanaście procent kierowców więcej wybiera także autostradę A1.
– Trend spadku znaczenia jednojezdniowych tras krajowych jest obserwowany w całym kraju. Zgodnie z założeniami ruch przejmują przystosowane do tego najszybsze i najbezpieczniejsze trasy – wyjaśnił Bartłomiej Banach z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku.

WYJĄTKI OD REGUŁY
Od wspomnianych reguł są wyjątki, bo po otwarciu Obwodnicy Metropolitalnej Trójmiasta znacząco wzrósł ruch na drodze krajowej nr 20 z Żukowa do Kościerzyny. Z kolei remonty na węźle Gdańsk Południe obwodnicy Trójmiasta spowodowały spadek ruchu w tym miejscu o prawie 30 procent.

Średni dobowy ruch na drogach krajowych Pomorza wyniósł w ubiegłym roku 15,5 tysiąca aut. W sezonie letnim był o 3 tysiące samochodów większy. Przez ostatnich pięć lat na Pomorzu średnie natężenie ruchu wzrosło zaledwie o 1 procent, a w całej Polsce o 10 procent, do niespełna 15 tysięcy samochodów na dobę.
Statystycznie w kraju najmniej aut jeździ po drogach Podlasia, a najwięcej po drogach Śląska.
Sebastian Kwiatkowski/mk








