W związku z upałami występują utrudnienia na kolei z powodu zakłóceń w pracy sieci trakcyjnej. Część pociągów ma wielogodzinne opóźnienia, także tych przejeżdżających przez Trójmiasto i Pomorze.
Od rana zanotowano ponad 300 awarii sieci kolejowej. Rekordowe upały doprowadziły do zerwania sieci trakcyjnej i odkształcenia się szyn. Spółka PKP Intercity musiała odwołać kilka połączeń. Jak mówi rzecznik spółki Michał Wrzosek, najgorsza sytuacja panuje na linii ze stolicy do Gdańska.
– Przejezdność przez wiele linii jest utrudniona, szczególnie na liniach Warszawa-Gdańsk, Wrocław-Katowice oraz Kołobrzeg-Poznań i Łódź-Warszawa. Na tych liniach ruch w tej chwili odbywa się często po jednym torze. Były takie godziny, kiedy fragmenty linii były w ogóle wyłączone z przepustowości – wyjaśnia.
Rekordowe temperatury powodują opóźnienia w kursowaniu pociągów. O czasie dojeżdża do celu niewiele ponad połowa połączeń. Michał Wrzosek powiedział, że niektóre składy są opóźnione nawet o 200 minut. Kolejarze apelują o śledzenie komunikatów w Portalu Pasażera i zabranie w podróż zapasu wody.
IAR/Portal Pasażera/mcz/am








