Zalane piwnice i posesje oraz kilka powalonych konarów. Tak wygląda raport pomorskich strażaków po opadach, jakie przetoczyły się przez nasz region.
AKTUALIZACJA, 2 SIERPNIA 2026, GODZ. 10:00
W związku z gwałtownymi opadami pomorscy strażacy interweniowali w sobotę 48 razy. Najczęściej wyjeżdżali do zdarzeń w powiatach: kartuskim, wejherowskim i gdańskim. Działania były związane z zalanymi ulicami, piwnicami i usuwaniem powalonych konarów drzew. W tych zdarzeniach nikt nie został poszkodowany.
AKTUALIZACJA, GODZ. 21:00
Pomorscy strażacy wyjeżdżali do pogodowych zdarzeń 35 razy. Przede wszystkim pompowali wodę z pozalewanych piwnic. Najwięcej, siedem takich interwencji odnotowano w powiecie wejherowskim, cztery w gdańskim oraz cztery w kartuskim. Same służby podkreślają, że nie są to liczby dramatyczne.

WCZEŚNIEJ INFORMOWALIŚMY
Najwięcej zdarzeń – po trzy w każdym – odnotowano w powiecie wejherowskim, słupskim i kartuskim. Dwukrotnie służby interweniowały w Gdyni oraz w powiecie bytowskim. Zdarzały się także pojedyncze zalania w powiecie sztumskim, gdańskim i malborskim. Obecnie jeden zastęp strażaków odpompowuje wodę z piwnicy jednego z budynków jednorodzinnych w Sianowie w powiecie kartuskim.

UTRUDNIENIA DROGOWE
Niektóre zalane drogi zostały już udrożnione. Na autostradzie A1, między węzłami Stanisławie i Rusocin, miało miejsce zdarzenie niezwiązane z pogodą – kolizja auta osobowego. Choć nie ma osób rannych, występują utrudnienia w ruchu. Na nitce w kierunku Gdańska zablokowane są pas wolny i awaryjny.
Mateusz Czerwiński/kw
Czytaj też:
Burze, porywy wiatru i ulewne deszcze. Alert dla Pomorza








