Od nadbałtyckiego krzyża w Pustkowie do krzyża na Giewoncie jadą uczestnicy 18. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Motocyklowej „Od Krzyża do Krzyża, od Bałtyku do Tatr”. Z motocyklowymi pielgrzymami rozmawiała reporterka Radia Gdańsk.
– Jedziemy z Pustkowa nad morzem, gdzie znajduje się replika krzyża giewonckiego. W piątek wchodzimy na Giewont, czyli w jednym tygodniu będziemy przy dwóch słynnych krzyżach. Jest modlitwa, jest wspaniała grupa, jest wyjazd motocyklowy – mówi jeden z uczestników pielgrzymki. Inny podkreśla, że jest to połączenie przeżycia duchowego i frajdy z jazdy.
Pomysł powstał w 2009 r. wśród duchownych z województwa zachodniopomorskiego. Trasa co roku się zmienia, ale zawsze obejmuje przejazd przez tzw. Polskę północną, wschodnią, zachodnią i południową. W tym roku motocykliści zatrzymali się w Gdańsku, a podczas wizyty brali udział w Apelu jasnogórskim na Westerplatte.
W pielgrzymce, wśród ponad 100 uczestników jedzie około 20 kapelanów, którzy wspólnie prowadzą nabożeństwa. – To niesamowite doświadczenie – opisuje pielgrzym. Wspomina też, że na jednej z mszy pojawił się arcybiskup Tadeusz Wojda, metropolita gdański.
Posłuchaj materiału reporterki:
Ewa Iwanowska
Czytaj też:
Pielgrzymi ruszyli na Jasną Górę. Przed nimi 500 km
MotoFolk Kaszuby w Parchowie ma nowego mistrza w jedzeniu pierogów
Rajd weteranów na Pomorzu. Tysiące motocyklistów oddaje hołd poległym policjantom i żołnierzom








