Duży pożar w markecie „Max” w Czersku. Na miejscu z ogniem walczą strażacy.
AKTUALIZACJA, GODZ. 12:00:
Strażacy nie tylko walczą z pożarem, ale też starają się zapobiec wybuchowi gazu znajdującego się w butlach nieopodal zdarzenia. Na miejscu jest 26 jednostek. To nie tylko strażacy z powiatu chojnickiego, ale także z bytowskiego, oraz jednostka ratownictwa chemicznego z Gdyni.

– Pożar przeszedł do drugiego sklepu meblowego. Na ten moment trudno jest oszacować, jaka powierzchnia jest objęta pożarem – przekazała młodszy kapitan Joanna Knop z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach.
Mieszkańcy ewakuowanych budynków wielorodzinnych otrzymali pomoc od władz Czerska. – Rodziny znalazły miejsce u swoich rodzin i znajomych. Udostępniliśmy też szkołę jako miejsce ewakuacji, tam mieszkańcy mają zapewnione wszystko, czego potrzebują – informuje zastępca burmistrza Małgorzata Wojciechowska.
Szacowanie strat rozpocznie się po zakończeniu akcji.

AKTUALIZACJA, GODZ. 11:00:
Pożar przy Piłsudskiego wybuchł około 9:00 i bardzo szybko się przeniósł na sąsiedni sklep.
– Okazało się, że pożar jest dosyć intensywny, wydobywały się czarne kłęby dymu – relacjonuje młodsza kapitan Joanna Knop z powiatowej straży pożarnej w Chojnicach.

Na miejscu pracuje 25 zastępów ratowników. Straż informuje, że ze względu na rozwój pożaru i potencjalne zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców, prowadzona jest ewakuacja osób z pobliskiego osiedla. Zajmuje się tym policja. Mowa o około 50 osobach z dwóch sąsiednich budynków.
Z pożaru bezpiecznie ewakuowało się sześciu pracowników sklepu. Troje z nich jest badanych przez lekarzy.

WCZEŚNIEJ INFORMOWALIŚMY:
Ze względu na bardzo duże zadymienie, strażacy proszą o nieotwieranie okien. Ze względu na rozwój pożaru oraz potencjalne zagrożenie dla zdrowia i życia mieszkańców, prowadzona jest ewakuacja osób z pobliskiego osiedla.
Na miejsce zadysponowano łącznie ponad 20 zastępów straży pożarnej, w tym specjalistyczne grupy ratownictwa chemicznego, gazowego oraz logistycznego wsparcia medycznego. W działaniach uczestniczą również jednostki ochotniczych straży pożarnych
Sytuacja jest rozwojowa, nie ma informacji o osobach poszkodowanych.
Maria Sowisło, Sebastian Kwiatkowski/ua








