O wprowadzenie zakazu darmowych staży apelują przedstawiciele Młodej Lewicy z Pomorza. Wniosek w tej sprawie skierowali do urzędów miasta w Wejherowie, Redzie i Rumi, a także do Starostwa Powiatowego w Wejherowie oraz jednostek podległych.
Iga Drzewiecka z Młodej Lewicy podkreśliła, że bezpłatny staż szkodzi młodym ludziom. – Często wymaga się od młodych ludzi łączenia stażu z pracą zarobkową oraz kontynuowaniem nauki. Studia nie mogą być dostępne wyłącznie dla elity – wskazała Drzewiecka.
– Każdy z nas w pewnym momencie musiał odnaleźć się na nowym stanowisku. Podnoszenie argumentu, że przez pierwsze lata pracy – w trakcie stażu czy praktyki – nie powinniśmy otrzymywać wynagrodzenia, bo zapłatą ma być samo doświadczenie, jest w istocie usprawiedliwianiem wyzysku i trzeba to jasno powiedzieć – zaznaczył Nikodem Gorząd, członek Młodej Lewicy i radny Młodzieżowej Rady Powiatu Wejherowskiego. – Wniosek, który płynie od Młodej Lewicy, od młodych dla młodych, ma z tym skończyć. Wszyscy wiemy, że za samo doświadczenie nikt chleba nie kupił ani nie opłacił rachunków – dodał.
W WIELU SAMORZĄDACH NASTĄPIŁY ZMIANY
Anna Wardak, przewodnicząca Rady Krajowej Młodej Lewicy Rzeczypospolitej Polskiej, zaznaczyła, że w wielu samorządach udało się wprowadzić zakaz bezpłatnych staży i praktyk. – Dobrym przykładem są Kraków czy Włocławek, gdzie takie rozwiązania zostały wdrożone. Administracja publiczna może wyznaczać pewne standardy na rynku pracy – stwierdziła.
– Pracownikami są ludzie o różnych poglądach, zarówno lewicowych, centrowych, jak i prawicowych. To jest oczywiste. Dlatego uważamy, że powinna to być sprawa ponad podziałami. Apelujemy do władz o zmianę sytuacji, tym bardziej, że nie wiąże się to z dużymi kosztami – zauważył Krzysztof Kosek, wiceprzewodniczący Młodej Lewicy Rzeczypospolitej Polskiej na Pomorzu.
Jednostki samorządowe na razie nie odniosły się do sprawy.
Jak poinformowało Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, projekt ustawy dotyczący likwidacji bezpłatnych staży trafił przed paroma dniami do konsultacji społecznych. Stażyści mieliby otrzymywać obowiązkowe miesięczne wynagrodzenie, a staż nie mógłby trwać dłużej niż pół roku. Ponadto projekt likwiduje formę bezpłatnej praktyki absolwenckiej.
ODPOWIEDŹ URZĘDU MIASTA RUMI
Poniżej publikujemy pełne stanowisko Urzędu Miasta Rumi, które otrzymało Radio Gdańsk.
W Urzędzie Miasta Rumi nie są prowadzone bezpłatne staże w rozumieniu zatrudnienia osób bez wypłacania im wynagrodzenia. Staże, które się u nas odbywają, organizowane są wyłącznie we współpracy z Powiatowym Urzędem Pracy w Wejherowie i realizowane zgodnie z obowiązującymi przepisami, co oznacza, że uczestnicy otrzymują stosowne świadczenia. Staże cieszą się dużym zainteresowaniem wśród osób dążących do własnej aktywizacji zawodowej.
Jednocześnie Urząd Miasta Rumi przyjmuje uczniów oraz studentów pomorskich uczelni wyższych na praktyki zawodowe, jednak wyłącznie w ramach obowiązków wynikających z programu nauczania. Tego rodzaju praktyki stanowią integralny element procesu edukacyjnego i mają na celu umożliwienie zdobycia doświadczenia zawodowego oraz praktycznych umiejętności niezbędnych w danym zawodzie. Podobnie jak w przypadku staży zawodowych taka forma zdobywania nowych umiejętności i doświadczenia jest atrakcyjna dla studentów.
Obecnie nie są prowadzone prace nad zmianą obowiązujących zasad w tym zakresie.
ODPOWIEDŹ URZĘDU MIASTA WEJHEROWO
Poniżej publikujemy pełne stanowisko Urzędu Miasta Wejherowo, które otrzymało Radio Gdańsk.
Urząd Miejski w Wejherowie informuje, że nie organizuje bezpłatnych staży. Natomiast praktyki w Urzędzie odbywają się tylko i wyłącznie na podstawie porozumień/umów ze szkołami i uczelniami wyższymi.
Tymon Nieśmiałek/mk








