Rada Miejska w Miastku dofinansuje szpital kwotą pięciu milionów złotych. Placówka zmaga się z poważnymi problemami z płynnością finansową.
Szpital Miejski w Miastku ma 35 milionów złotych długu, a kolejne 7,5 miliona złotych to zaległe wynagrodzenia wobec pracowników. Do 10 lipca lecznica będzie musiała spłacić 70 procent tej kwoty, stąd nadzwyczajna sesja rady miasta.
Burmistrz Miastka Jerzy Wójtowicz podkreślił, że najważniejsze jest przetrwanie szpitala, przywrócenie działania zawieszonego oddziału wewnętrznego i ustabilizowanie sytuacji finansowej placówki. – Postaramy się jak najszybciej przywrócić funkcjonowanie szpitala. Być może w nieco innej formie będzie działała chirurgia. Na pewno oddział wewnętrzny, rehabilitacyjny i zakład opiekuńczo-leczniczy będą działać jak dotychczas – wyjaśnił Wójtowicz.
Szpital Miejski w Miastku liczy na konsolidację z Wojewódzkim Szpitalem Specjalistycznym w Słupsku. Wniosek w tej sprawie musi być gotowy najpóźniej jesienią 2026 roku, a do końca pierwszego kwartału 2027 roku spółki muszą zostać połączone. Operacja może pozwolić na pozyskanie dodatkowych 70 milionów złotych na proces konsolidacji, ale całość zadłużenia szpitala w Miastku – około 40 milionów złotych – zostanie zobowiązaniem samorządu i powiększy dług gminy.
Czytaj też: Nowa prezes szpitala w Miastku. Bez konkursu, ale z rekomendacją
Przemysław Woś/mk








