Powiatowy Urząd Pracy w Bytowie czeka na informacje ze Szpitala Miejskiego w Miastku na temat zwolnień grupowych. Ma to związek z tym, że placówka złoży wniosek o upadłość. Powodem jest zła sytuacja finansowa spółki oraz fakt, że wygasł kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia.
Jak mówi Janusz Wiczkowski, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Bytowie, aby podjąć działania związane z pracownikami miasteckiego szpitala, potrzebne są ich dane.
ZWRACAMY SIĘ Z PROŚBĄ
– Problem jest ogromny. Podjęliśmy już działania, żeby sprawdzić, kogo będziemy mieli „na pokładzie”. Po wstępnych, nieoficjalnych informacjach wiem, że znaczna część tych osób będzie miała możliwość przejścia na emeryturę. Bez danych nie będziemy jednak mogli działać efektywnie. Zwracamy się z prośbą o oficjalne zgłoszenie do nas – wyjaśnia Wiczkowski.
Według nieoficjalnych danych w szpitalu w Miastku pracuje prawie 300 osób. Część jest zatrudniona na umowę o pracę, a część na podstawie kontraktów.
INFORMACJE DLA PACJENTÓW
Pacjenci po pomoc mogą zwracać się do szpitali w Bytowie, Chojnicach, Kościerzynie, Człuchowie i Słupsku. Szczegółowe informacje można uzyskać także na bezpłatnej infolinii NFZ pod numerem 800 190 590.
Maria Sowisło/kk/puch








