„Uśmiechnij się, jesteś w Rumi (nie w Rumii)” – taki witacz ustawiono przy wjeździe do Rumi od strony Łężyc. To jeden z elementów trwającej od kilku miesięcy kampanii społecznej, promującej właściwą odmianę nazwy miasta. Urzędnicy analizują możliwość ustawienia takich witaczy także przy innych drogach wjazdowych.
Okazuje się, że nawet nie wszyscy mieszkańcy miasta wiedzą, jak poprawnie zapisać odmienioną nazwę. Dla części z nich informacja o pojedynczym „i” była zaskoczeniem.
Wiedzę Rumian sprawdzał Marcin Lange:
Kampania społeczna potrwa do końca roku. Więcej na ten temat w magazynie „Wydarzenia i Muzyka” po godzinie 16:00.
„NIKT NIE LUBI RUMII”
Kampania „Nikt nie lubi Rumii”. „Celem naszej kampanii jest nie tylko propagowanie poprawnej odmiany nazwy miasta, ale również pozostawienie trwałego śladu w przestrzeni miejskiej oraz w świadomości mieszkańców i turystów” – można przeczytać na stronie rumiprzezjednoi.pl.
Witacz na wjeździe do miasta nie jest jedyną inicjatywą, która powstała w ramach akcji. Nieświadomi prawidłowej pisowni są również uświadamiani za pośrednictwem grafik internetowych oraz koszulek.
Marcin Lange/SG








