Kolejny etap remontu Mostu Tczewskiego wstrzymuje rozprawa, do której dojdzie pod koniec listopada. Skomplikowana sytuacja to wynik walki potencjalnych wykonawców o zlecenie.
Jak mówi Mirosław Augustyn, starosta tczewski, pierwsze kroki w kierunku rozpoczęcia prac zostały podjęte na początku roku 2025.
– Przetarg na realizację obecnego etapu został ogłoszony 30 stycznia. Na początku marca miało miejsce otwarcie ofert. Zgłosiło się pięć firm. Uznaliśmy, że cena najtańszej z nich jest rażąco niska. Krajowa Izba Odwoławcza sprawdziła tę ofertę. Po dostarczeniu dodatkowych dokumentów uznaliśmy, że możemy podpisać umowę z tą firmą. Jednak firma, która była druga w kolejności, odwołała się. Sprawa trafiła do Sądu Administracyjnego w Warszawie, który się zajmuje przetargami. Rozprawa odbędzie się 20 listopada – tłumaczy Augustyn.
Jeśli rozprawa przyniesie rozstrzygnięcie, to jeszcze w tym roku dojdzie do podpisania umowy z wykonawcą. Od grudnia do marca Wody Polskie nie zezwalają na prowadzenie robót. Mogłyby one zatem rozpocząć się dopiero wiosną.
Filip Jędruch/aKa





