Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Grupa Sierleccy Czarni Słupsk z trzecią wygraną w lidze. W Łańcucie pokonali Sokoła 83:69

16 października 2022 09:22
w Słupsk, Sport
A A
Fot. Patryk Przyborowski / Czarni to WY

Fot. Patryk Przyborowski / Czarni to WY

Koszykarze Grupy Sierleccy Czarni Słupsk odnieśli przekonywające i zasłużone zwycięstwo 83:69 nad beniaminkiem Energa Basekt Ligi Rawlplugiem Sokołem Łańcut. I grają coraz lepiej.

Wyrównana w tym meczu była tylko pierwsza kwarta i to nie cała, bo grający dobrze pod koszem i na dystansie Czarni w ostatnich 100 sekundach wypracowali sobie siedmiopunktową przewagę, którą konsekwentną grą stale powiększali. Sokół odpowiadał chaotycznymi, indywidualnymi akcjami, ale na nie wiele się do zdało, bo doskonale broniony był lider i superstrzelec Sokoła Lee Moore. Zdobył w tym meczu 11 punktów, co jest mniej połową jego dotychczasowych średnich zdobyczy. W II kwarcie, głównie za sprawą Davida DiLeo i jego trzypunktowych akcji, przewaga Czarnych szybko rosła. Ale dobrze grał cały zespół i sekwencja na przełomie I i II kwart dała Czarnym serię punktową 20:0 i wynik w 19 minucie 50-31, co był najwyższą przewagą gości w tym meczu.

GRA WYGLĄDA LEPIEJ

Gra Czarnych wygląda coraz lepiej, choć do ideału sporo jeszcze brakuje. Przede wszystkim lepsza może być organizacja gry i wykorzystywanie licznych atutów zespołu. W tej drużynie jest komu grać. I pod koszem, i na obwodzie. Wydaje się, że można lepiej to wykorzystać. Ale szwankuje przede wszystkim rozegranie, bo bardzo chimeryczny jest Diante Watkins. W sobotę świetnie kierował zespołem w I kwarcie, miał kilka efektownych dograń do Mikołaja Witlińskiego (niestety zbyt rzadko zamienianych na punkty). Potem Watkins znów wdawał się w indywidualne szarże, popełniał banalne straty (4 z 12 zespołu) ale przede wszystkim nie wywiązywał się z roli kreatora gry. A Czarnym brakuje alternatyw. Zarówno Zack Bryant jak i Jakub Musiał nie są klasycznymi rozgrywającymi i choć potrafią efektownie wykreować kończące podanie, to nie są w stanie w pełni kontrolować tempo i przebieg gry, czego wymaga się od tzw. „jedynek”.

Na samym początku trzeciej kwarty Watkins popełnił swój trzeci faul i usiadł na ławce rezerwowych. Gorzej, że i cały zespół popełnił w tym samym czasie aż cztery przewinienia. W tej sytuacji, siłą rzeczy szyki obronne Czarnych musiały się rozluźnić i na fatalne tego skutki nie trzeba było długo czekać. Sokół trafił kilka rzutów trzypunktowych (Thorton i Spencer), impuls dali polscy rezerwowi tej drużyny (Przemysław Wrona) i w 25 minucie gospodarze zbliżyli się do Czarnych na „dystans” zaledwie czterech punktów (52:56). Ale słupszczanie bardzo szybko opanowali sytuację i jeszcze przed czwartą kwartą odzyskali dwucyfrową przewagę (65:54) i kontrolowali już do końca meczu sytuację na boisku.

OBLICZA DRUŻYNY CZARNYCH

Czarni byli w Łańcucie zdecydowanie lepszą drużyną, z wieloma atutami i większą tzw. kulturą gry. Powoli odzyskują skuteczność rzutową. W Łańcucie trafili 12 razy za trzy punkty na bardzo dobrej 42 proc. zespołowej skuteczności. Ale gra jeszcze faluje. Z 12 trójek osiem wpadło do przerwy, cztery w drugiej części gry i tylko jedna w ostatnie kwarcie, mimo wielu prób.

Świetnie zagrał w pierwszej połowie DiLeo, a podkoszowy DeQuon Lake nie miał może tak okazałej zdobyczy punktowej jak w meczu z Zastalem Zielona Góra, ale w obronie był bardzo pożyteczny. Błysnął dwoma potężnymi blokami, a olbrzymi zasięg jego rąk odstraszał podkoszowych rywali. Rewelacyjnie zagrał w sobotę Paweł Leończyk, który bezlitośnie ogrywał rywali pod koszem.

Nie sposób nie odnotować też obecności na meczu kilkunastoosobowej grupy kibiców ze Słupska, która wykonała śladem swojej drużyn 800-kilometrową podróż, by na pod koniec spotkania zaprezentować wielki transparent z wymownym, ale prawdziwym hasłem:
„miłość > odległość”.

Ogólnie Czarni z meczu na mecz prezentują się coraz lepiej, choć mają kilka poważnych problemów w organizacji gry. Już za tydzień słupski zespół czeka bardzo poważna weryfikacja – mecz z aktualnym mistrzem Polski WKS-em, Śląsk Wrocław. Liderem rozgrywek, który na początku sezonu jest w świetnej formie.

Rawlplug Sokół Łańcut – Grupa Sierleccy Czarni Słupsk 69:83 kwarty: 20:27, 14:23, 21:15, 14:18

Czarni: DiLeo 16(4×3), Watkins 5(1), Coleman 12(3), Witliński 5, Chyliński 3(1) oraz Musiał 12(1), Lake 6, Leończyk 16(1) Bryant 5(1), Jankowski 3(1).
Sokół: Spencer 21(5), Thornton 12(1), Lee Moore 11(1), Wrona 7, McConico 3 oraz Szczypiński 6(2), Nowakowski 5(1), Quinterian, Struski 3(1), Julian Jasiński 1.

Krzysztof Nałęcz

Tagi: Czarni SłupskkoszykówkaPolska Liga Koszykówki

REKLAMA

NAJNOWSZE

Mieszkańcy nie chcą akademików przy Galerii Przymorze
Trójmiasto

Niemal 500 podpisów przeciwko nowym akademikom na Przymorzu. Mieszkańcy chcą zmiany planu

Niemal pół tysiąca mieszkańców poparło wniosek o zmianę...

Adrian Kasprzycki
19 czerwca 2026 - 18:48
Pomorski Urząd Wojewódzki w Gdańsku (fot. gov.pl)
Region

Zarządu województwa pomorskiego z wotum zaufania i absolutorium

Zarząd województwa pomorskiego otrzymał wotum zaufania i absolutorium...

Adrian Kasprzycki
19 czerwca 2026 - 18:39
Od lewej: Magda Szpiner, Włodzimierz Machnikowski i Włodzimierz Raszkiewicz (fot. Radio Gdańsk)
Wiadomości

Głosy, które tworzą historię. Radio Gdańsk świętuje 81. urodziny

Radio Gdańsk świętuje wyjątkowy jubileusz - nasza rozgłośnia...

Piotr Puchalski
19 czerwca 2026 - 18:12

ZOBACZ TAKŻE

Warszawa, 12.06.2026. Zawodnik Dzików Warszawa Bennett Vander Plas (L) i Adam Hrycaniuk (C) z AMW Arki Gdynia podczas rewanżowego meczu o 3. miejsce Ekstraklasy koszykarzy
Sport

AMW Arka Gdynia bez brązowego medalu. Rewanż dla Dzików Warszawa

2026-06-12
Bartosz Sprengel, trener przygotowania motorycznego, oraz Paweł Leończyk, trener i koszykarz, w studiu Radia Gdańsk w Słupsku rozmawiali o koszykówce 3x3 (fot. Radio Gdańsk/Joanna Merecka Łotysz)
Studio Słupsk

Decyzje w ułamku sekundy, czyli dlaczego 3×3 redefiniuje koszykówkę

2026-06-12
fot. Decka Pelplin
Sport

MVP zostaje w Pelplinie. Jayden Coke dalej będzie grał dla Decki

2026-06-10
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.