Trzy lata Cepelina. Księgarnia, gdzie książka jest pretekstem

(fot. Cepelin)

Kluboksięgarnia Cepelin to miejsce, które wpisało się w krajobraz Słupska na stałe. Powstało 3 lata temu z potrzeby, z chęci i tak zwyczajnie dlatego, że nie było takiego w mieście. Agnieszka Zielińska to dobry duch i założyciel Cepelina. Jak mówi, zaryzykowała tylko czas i pieniądze. Dziś wiemy, że był to strzał w dziesiątkę. Cepelin ma stałą, wierną już grupę odbiorców, każdy znajdzie coś dla siebie a liczba wydarzeń, spotkań, warsztatów i spotkań z ciekawymi ludźmi obok dobrej książki jest tylko pretekstem, aby po prostu być w tym miejscu. 

– Można u nas kupić dobrą książkę, ale to tylko część naszej działalności. Odbywają się tutaj spotkania z pisarzami ze Słupska, okolic i całej Polski, promocje książek, dyskusje na społecznie ważkie tematy, warsztaty i kluby dyskusyjne, a nawet koncerty. Jednak nie da się ukryć to ludzie, którzy tu przychodzą, tworzą to miejsce. Ja stworzyłam tylko pewną platformę, która daje możliwości. Cepelin będzie tak długo, jak będzie potrzebny ludziom – mówi Agnieszka Zielińska, właścicielka Cepelina.

Posłuchaj rozmowy:

Joanna Merecka-Łotysz/ar

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj