Prokuratura Rejonowa w Lęborku postawiła zarzut w sprawie śmiertelnego wypadku przy pracach polowych w Darżynie. 45-letni Dariusz Z., który miał kierować kombajnem, jest podejrzany o nieumyślne spowodowanie śmierci.
Do wypadku doszło na początku października. Na polu w okolicach Darżyna w gminie Potęgowo zginął wówczas 41-letni mężczyzna, ranny przez sieczkarnię do słomy. O zdarzeniu informowaliśmy w artykule: Tragiczny wypadek na polu. Nie żyje 41-letni mężczyzna.
Według prokuratury kierujący kombajnem Dariusz Z. miał znajdować się w znacznej nietrzeźwości – miał ponad trzy promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Ponadto maszyna miała być uszkodzona: nie posiadała jednego z elementów podajnika słomy, co powodowało zapychanie sianem. Zdaniem prokuratury mężczyzna miał wiedzieć o tym uszkodzeniu i nie zachować podstawowych zasad bezpieczeństwa oraz prawidłowej obsługi kombajnu. W wyniku tego najemny pracownik miał zostać wciągnięty do wnętrza maszyny, co doprowadziło do jego śmierci.
Dariusz Z. nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Złożył wyjaśnienia i zaprzeczył temu, by przyczynił się do śmierci mężczyzny. Podejrzany został tymczasowo aresztowany na dwa miesiące. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia.
ua





