Śliskie chodniki dały się we znaki. Setki pacjentów na SOR w Słupsku

(fot. Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. Janusza Korczaka w Słupsku)

Zimowe urazy zapełniają SOR w Słupsku. Od poniedziałku na Szpitalny Oddział Ratunkowy trafiło około trzystu osób, które przewróciły się na śliskich chodnikach. Na szczęście nie było bardzo poważnych urazów.

Rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Słupsku, Marcin Prusak, podkreśla, że napływ pacjentów rozpoczął się po minionym weekendzie, gdy przestał padać śnieg.

– Zauważyliśmy, że napływ pacjentów nasilił się w poniedziałek, gdy ludzie wyszli z domów, by dotrzeć do pracy czy szkoły. To najczęściej skręcenia, stłuczenia czy złamania po poślizgnięciu się na lodzie lub śniegu. Pacjenci deklarowali na przykład, że przewrócili się, wysiadając z autobusu na nieodśnieżonym przystanku. Na szczęście nie było poważnych wypadków ani urazów – podkreśla Marcin Prusak.

W Słupsku nadal trwa oczyszczanie miasta ze śniegu. W miniony weekend spadło kilkadziesiąt centymetrów białego puchu. Oprócz służb drogowych w porządkowaniu ulic, placów, chodników i miejsc parkingowych pomagają żołnierze z Centralnego Poligonu Sił Powietrznych w Ustce oraz Wojska Obrony Terytorialnej.

Przemysław Woś/mp

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj