Kibice słupskiego Gryfa uczcili 80-lecie klubu przed słupskim ratuszem. Plac wypełnił się po brzegi setkami mieszkańców, chcących uczcić w wyjątkowy sposób okrągłą rocznicę utworzenia klubu piłkarskiego. W uroczystościach wzięli udział również piłkarze, którzy nie kryli wzruszenia.
– Dziś mamy piękną rocznicę naszego klubu. Sami nie wiemy, czego się spodziewać, ale znając naszych wiernych kibiców, z pewnością będzie wyjątkowo. Z doświadczenia wiemy, że ich możliwości są nieograniczone – wyjaśnia trener słupskiego Gryfa Mariusz Piechna.
WSPÓLNE ŚPIEWANIE
Dla wielu kibiców udział w uroczystościach to nie tylko przyjemność, ale i obowiązek – zaznacza Łukasz Jaworski, kibic Gryfa.
– Dziś Słupsk, jak długi i szeroki, świętuje 80-lecie naszego klubu, którego wieku może pozazdrościć niejedna instytucja, nie wspominając już o innych drużynach piłkarskich. Dziś, oprócz przyśpiewek, przygotowaliśmy również coś wyjątkowego, co z pewnością podgrzeje atmosferę wszystkim zgromadzonym przed ratuszem mieszkańcom – dodaje.
POKAZ FAJERWERKÓW
Po godzinie 21:00 Plac Zwycięstwa rozświetlił się racami, a niebo nad centrum miasta przez kilka minut, za sprawą pokazu pirotechnicznego, rozbłysło kolorowymi barwami. Uroczystości trwały do późnego wieczora.
Łukasz Kosik/puch








