Policjanci z Gdańska zatrzymali 48-letniego mężczyznę, który postrzelił z wiatrówki 14-letniego chłopca. Do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem na ulicy Menonitów.
Nastolatek trafił do szpitala, a sprawca w chwili zatrzymania miał blisko 3,5 promila alkoholu w organizmie.
– Grupa nastolatków spędzała czas w osiedlowej altance. W pewnym momencie z okna budynku znajdującego się na ostatnim piętrze wychylił się mężczyzna, który w niecenzuralny sposób kazał nastolatkom stamtąd wyjść, bo w jego odczuciu byli za głośno. Około 5 minut później nastolatkowie usłyszeli strzał i zobaczyli, że ich 14-letni kolega został postrzelony w okolice głowy – relacjonuje młodszy aspirant Aleksandra Philipp z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
Poszkodowany został przewieziony do szpitala, a policjanci szybko ustalili i zatrzymali podejrzanego. 48-letni mieszkaniec Gdańska podczas przesłuchania tłumaczył, że oddał strzał w kierunku nastolatków, ponieważ chciał ich jedynie przestraszyć. Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut. Grożą mu dwa lata więzienia. Na razie będzie pod dozorem policji.
Grzegorz Armatowski/ua








