Na ponad 60 przejazdach kolejowych w województwie pomorskim postawiono dodatkowe, pulsujące znaki stop. Wyposażono w nie przejazdy kategorii D, czyli bez rogatek i świateł. W środę uruchomiono instalację we Włynkówku w gminie Redzikowo na linii kolejowej Słupsk-Ustka.
Jarosław Lipiński, prezes Pomorskiego Towarzystwa Miłośników Kolei Żelaznych, informuje, że to pilotażowy projekt, ale ma nadzieję na kontynuację. – To naprawdę jest dobre rozwiązanie – dodatkowe ostrzeżenie dla kierowców, by się zatrzymać przed przejazdem – zaznacza.
Nowy system nie wymaga dużych nakładów. Znaki są zasilane energią solarną, a koszt instalacji jednego oznakowania wraz z oprzyrządowaniem to około 15 tysięcy złotych.
– Mamy ambicję, by wszystkie przejazdy kolejowe kategorii D w Polsce wyposażyć w takie znaki ze światłami LED. To jest około 4,5 tys. punktów. Mamy już doświadczenia z miejsc, gdzie te inwestycje udało się zrealizować i dobry sygnał zwrotny od lokalnej społeczności. Mieszkańcy dziękowali za dodatkowe znaki – mówi wiceprezes zarządu firmy Czmuda Group.

– Inwestujemy w kolej w naszym regionie. To nie tylko linia numer 201 Gdynia-Bydgoszcz, ale też 202 Słupsk-Lębork. Przed nami kolejny etap modernizacji trasy Lębork-Gdynia. Kolej do Łeby, do elektrowni jądrowej, linia Lębork-Sierakowice-Kartuzy, linia 212 Kościerzyna-Bytów. Modernizacja to też poprawa bezpieczeństwa i każda inicjatywa w tej mierze jest ważna – podkreślał marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk.
– Bezpieczeństwo jest jednym z głównych filarów naszej działalności. Spośród wszystkich projektów, które do nas wpływają, wybieramy te, które przynoszą realną zmianę tu i teraz. Takim projektem jest właśnie „Bezpieczny stop” – mówi Katarzyna Kardasz, prezes zarządu Fundacji Energa.
Rocznie wypadki na przejazdach kolejowych powodują straty rzędu 2,3 mld złotych.
Posłuchaj relacji naszego reportera:
Przemysław Woś/mrud








