Dwa razy wyższe dochody ze Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania w Ustce. Kurort zarobił na wakacyjnym płatnym postoju od połowy czerwca do połowy września 2,5 mln zł.
Jak mówi Bartosz Gwóźdź-Sproketowski, wiceburmistrz Ustki, to efekt poszerzenia strefy o obszar przy Bulwarze Portowym oraz wprowadzenia opłat również w weekendy i święta.
POZWOLIŁA NA TO ZMIANA PRZEPISÓW
– Pozwoliła na to zmiana przepisów, które wcześniej dotyczyły wyłącznie dużych miast, a po nowelizacji objęły również kurorty. W ubiegłym roku dochody ze Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania wyniosły 1,2 mln zł, a w tym roku około 2,5 mln zł – mówi burmistrz.
Wpływy z parkowania przewyższyły w tym roku plan zapisany w budżecie Ustki. Dochody z opłat parkingowych szacowano na 1,9 mln zł.
ŚRÓDMIEJSKA STREFA PŁATNEGO PARKOWANIA
Śródmiejska Strefa Płatnego Parkowania obejmuje około jednej trzeciej Ustki. Pół godziny postoju kosztuje 3 zł, godzina – 6 zł. Mieszkańcy mogą wykupić abonament na trzy miesiące za 80 lub 120 zł, w zależności od miejsca zamieszkania. Do dyspozycji turystów są też dwa bezpłatne parkingi przy ulicach Słupskiej i Rybackiej.
Przemysław Woś/aKa/puch








