Msza za Polskę w bazylice św. Brygidy w Gdańsku. „Ojczyznę można objąć tylko sercem miłującym”

(fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)

W Święto Niepodległości w kościele pod wezwaniem św. Brygidy w Gdańsku odbyła się uroczysta msza w intencji Ojczyzny. – Polska to ponad 3,5 tys kilometrów granic, 322 tys. kilometrów powierzchni, a także 38,5 miliona mieszkańców – nie o liczby jednak chodzi – mówił podczas homilii ksiądz Ludwik Kowalski.

Stowarzyszenie „Godność” złożyło kwiaty pod pomnikami świętego Jana Pawła II, Prezydenta USA Ronalda Reagana, Marszałka Józefa Piłsudskiego, a także Anny Walentynowicz. Uczcili w ten sposób dzień odzyskania przez Polskę niepodległości.

Następnie członkowie stowarzyszenia udali się na uroczystą mszę świętą do kościoła pod wezwaniem świętej Brygidy w Gdańsku, nazywanego też „kościołem Solidarności”. Mszy przewodził proboszcz parafii, ksiądz Ludwik Kowalski.

– Dzisiaj mamy 11 dzień 11 miesiąca roku. Do końca roku zostało 50 dni. Dlaczego przywołuję te liczby? Przecież my, chrześcijanie, nie wierzymy w numerologię, magię cyfr. 11 dzień listopada to nie tylko skupisko dwóch jedenastek, ale przede wszystkim dzień odzyskania niepodległości po 123 latach zaborczej okupacji. Przychodzimy dziś do kościoła, by dziękować Bogu i prosić o dalszą opiekę – mówił w trakcie homilii.

Duszpasterz, podając powierzchnię naszego kraju, a także długość granic i wielkość populacji, podkreślił, że to nie liczby są najważniejsze.

– Tych liczb zabrakło na europejskiej mapie, ale nie oznaczało to, że Polska umarła. Polska została zagrabiona, zaanektowana, jednak żyła w sercach Polaków. Nawet nasz hymn narodowy, odrodzonej po latach niewoli Polski, tę właśnie prawdę przypomina już w pierwszych słowach, bo śpiewamy: „Jeszcze Polska nie zginęła, kiedy my żyjemy”. Tak długo będzie zatem ona żyła, jak długo będą istnieć polskie, niewstydzące się swojego pochodzenia serca, bo ojczyznę można objąć tylko sercem miłującym – kontynuował.

Z okazji święta niepodległości, prezydent Andrzej Duda odznaczył Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski Czesława Nowaka – wieloletniego gdańskiego działacza opozycji w okresie PRL, który pełni funkcję prezesa stowarzyszenia „Godność”.

Jakub Stybor/am

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj