Można było się ogrzać, zjeść talerz gorącej grochówki i wypić kawę, a na drogę zabrać chleb i konserwy. Na Placu Konstytucji w Gdyni obok dworca PKP przez weekend otwarty był namiot Polskiego Czerwonego Krzyża. To w związku z dużymi mrozami i przede wszystkim z myślą o osobach w kryzysie bezdomności. W niedzielę z pomocy skorzystało około stu osób.
– Namiot działa już trzeci weekend z rzędu. Osoby w kryzysie bezdomności mogą tu zjeść ciepły posiłek i otrzymać ubranie. Znajduje się tu także mały gabinet ratowniczy. Mamy monitory, możemy zrobić EKG, sprawdzić poziom cukru czy ciśnienie krwi – wyjaśnił szef Grupy Ratownictwa Specjalnego PCK Maciej Krzesiński.
Z potrzebującymi rozmawiał nasz reporter. Posłuchaj:
Polski Czerwony Krzyż uruchomił także dodatkowe patrole. Sprawdzane są miejsca, w których najczęściej przebywają osoby w kryzysie bezdomności. Grupa Ratownictwa Specjalnego rozdaje koce oraz ciepłe posiłki i napoje.
Mateusz Czerwiński/mk








