Gdańscy radni dzielnic po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim: „Nasze uchwały muszą mieć znaczenie”

Konferencja prasowa radnych gdańskich dzielnic. Gdańsk, 09.02.2026 r. (fot. Radio Gdańsk/Oskar Bąk)

Po piątkowym spotkaniu w Pałacu Prezydenckim gdańscy radni dzielnicowi wysuwają postulaty. Chcą większej sprawczości i kompetencji.

– Nasze uchwały muszą mieć znaczenie – mówi Mateusz Gudaniec, przewodniczący nieformalnego międzydzielnicowego zespołu ds. reform w gdańskich radach dzielnic.

– Po trzech miesiącach walki ponownie usiedliśmy do rozmów. Miejmy nadzieję, że odejdziemy od stołu dogadani, z konkretnymi zmianami w ustawie i w statutach, a nie będziemy musieli wracać do chodzenia z banerami i spotykania się na konferencjach, żeby podkreślać, jak bardzo jest źle – zaznacza radny Gudaniec.

Przedstawiciele rad dzielnic i urzędnicy z Gdańska w Pałacu Prezydenckim. Warszawa, 06.02.2026 r. (fot. Marek Borawski/KPRP)

POSTULATY W ZDERZENIU Z PRZEPISAMI

Przedstawiciele dzielnic chcą, aby ich uchwały trafiały pod głosowanie komisji Rady Miasta Gdańska. Sylwia Betlej z gdańskiego magistratu podkreśla jednak, że takie rozwiązanie może wymagać zmiany prawa.

– Przede wszystkim trzeba sprawdzić, na jakim poziomie to jest do uregulowania. Czy na poziomie ustawy o samorządzie, czy też na poziomie statutu miasta lub statutu dzielnic. Taki wniosek trzeba będzie przeanalizować od strony prawnej. To kwestia do poważnego zastanowienia, zwłaszcza że rady dzielnic podejmują rocznie nawet do 200 uchwał – zaznacza urzędniczka.

Oskar Bąk/puch

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj