Przed Sądem Apelacyjnym w Gdańsku rozpoczął się proces odwoławczy 44-letniego Macieja Z., który w pierwszej instancji został skazany na 10 lat więzienia m.in. za produkcję narkotyków. Funkcjonariusze CBŚP zabezpieczyli w woj. kujawsko-pomorskim ponad 100 kg różnego rodzaju środków psychotropowych.
Jak podawali śledczy, policjanci znaleźli 43 kg amfetaminy, 63 kg 3-CMC (klofedronu); ok. 2,5 kg marihuany; 1,3 kg tabletek ecstasy (MDMA), a drobne ilości metaamfetaminy, 4-CMC i oraz zanieczyszczoną kokainę. Z kolei w Papowie Toruńskim policjanci zlikwidowali profesjonalną hodowlę marihuany.
DZIESIĘĆ LAT WIĘZIENIA
Sąd Okręgowy w Toruniu skazał 16 lipca 2025 r. 44-letniego Macieja Z. na 10 lat więzienia, 16 tys. zł grzywny 15 tys. zł świadczenia na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej. Według śledczych, mężczyzna odpowiadał w warunkach recydywy.
PRZEDŁUŻENIE ARESZTOWANIA
Wyrok był nieprawomocny. Od orzeczenia apelację złożyli obrońcy podsądnego. Mężczyzna od momentu zatrzymania przebywa w areszcie. W środę nie było go na sali rozpraw w Gdańsku. Tego dnia rozpoczął się jego proces apelacyjny. Sąd zreferował sprawę i przedstawił argumenty obrony w związku z apelacją podsądnego. Sędziowie zdecydowali też o przedłużeniu tymczasowego aresztowania o kolejne trzy miesiące od 17 marca br.
Podczas rozprawy sąd nie wysłuchał mów końcowych stron, a odroczył rozprawę do 30 marca br.
PAP/puch








