Mieszkańcy Nowego Portu, Brzeźna i Letnicy w Gdańsku ponownie skarżą się na pył węglowy. Problem szczególnie nasila się przy okazji silnych wiatrów. Jak alarmują mieszkańcy, wówczas sytuacja jest najgorsza.
– My w tym żyjemy i tym oddychamy. Kiedy jest piękna pogoda, a wiatry są w kierunku północnym czy wschodnim, to powietrze jest czyste. Gdy kierunek wiatru się zmienia, robi się niesamowita czerń – wyjaśnił jeden z mieszkańców.
– Zmagamy się z brudnymi parapetami i oknami. W okolicy jest tak duszący zapach, że drapie w gardle. Jak wychodzimy z dziećmi na rower, to musimy jechać na południe Gdańska – dodał mieszkaniec.
Z kolei Port Gdańsk informuje, że tylko w ubiegłym roku na walkę z pyłem węglowym przeznaczył 10 milionów złotych. Zmieniono lokalizację hałd i – jak zapewnia port – regularnie są one zraszane wodą.
Posłuchaj materiału naszego reportera:
Oskar Bąk/mk








