Na Pomorzu przybywa zakażeń bakteriami lekoopornymi – zaalarmował podczas konferencji w Gdańsku główny inspektor sanitarny Paweł Grzesiowski. Przedstawił sytuację epidemiologiczną w szpitalach w regionie.
– Na Pomorzu sytuacja wydaje się stabilna. Nie mamy rok do roku bardzo dużych wzrostów zakażeń, ale trendy niestety są podobne do sytuacji w całym kraju. Z punktu widzenia epidemiologicznego nie jest to zjawisko, które powinno zaskakiwać – wskazał główny inspektor sanitarny.
LICZBA ZACHOROWAŃ TO WYZWANIE
Jak wyjaśnił Grzesiowski, najwięcej odnotowanych zachorowań jest w Gdańsku ze względu na dużą liczbę mieszkańców.
– Wysoka liczba zachorowań to wyzwanie. Należy starannie opiekować się pacjentami, by nie dochodziło do ognisk epidemicznych – zaznaczył Grzesiowski.
Główną przyczyną zakażeń bakteriami lekoopornymi jest nadużywanie leków w medycynie i rolnictwie. Oporne bakterie wywołują trudne do leczenia zakażenia, w tym sepsę i zapalenie płuc, szczególnie w szpitalach.
Michał Karcz/mk








