Tysięczną operację w asyście robota da Vinci przeprowadzono w Szpitalu Morskim im. PCK w Gdyni.
Warte 8,5 mln zł urządzenie trafiło do szpitala w 2022 roku. Gwarantuje większą precyzję i dokładniejszą diagnostykę – to korzyści z perspektywy chirurgów. Pacjentom z kolei wsparcie robota podczas operacji zapewnia między innymi mniejszą utratę krwi i szybszą rekonwalescencję.

OPERACJE RAKA PROSTATY
Jak mówi Lech Stachurski, kierownik Oddziału Urologii, robot da Vinci ma szczególne zastosowanie przy operacjach raka prostaty.
– W urologii jest to głównie rak gruczołu krokowego, który należy do najczęściej występujących nowotworów. Znacznie poprawiła się jakość samej operacji, a także dobrostan pacjenta, który najpóźniej po dwóch dniach wychodzi do domu. Okres rekonwalescencji jest znacznie skrócony – podkreśla.

DALSZE PLANY
Marek Lubocki, ordynator Oddziału Urologii w Szpitalu w Wejherowie, zdradza, że w placówce rozważa się również operacje rekonstrukcyjne, czyli zwężenia moczowodów oraz zwężenia połączenia miedniczkowo-moczowodowego.
– To również są operacje, w których precyzja robota jako asysty zdecydowanie się przydaje – mówi ordynator.
Szpital w Wejherowie także został wyposażony w robota da Vinci. Jak na razie w jego asyście przeprowadzono 120 operacji.
Marcin Lange/aKa/puch








