„Polska za Pokojem”- pod takim hasłem odbył się w sobotę w Gdańsku marsz sympatyków Konfederacji Korony Polskiej. Pojawił się na nim również prezes ugrupowania Grzegorz Braun.
Grzegorz Braun podkreślił, że w marszu wzięli udział polscy patrioci.
– Maszerujemy za pokojem. Chcemy pokoju i spokoju ze wszystkich stron. Zamierzamy znormalizować stosunki Polaków z całym światem, bo one nie są normalne – stwierdził Braun.
– Ktoś, przyglądając się tej inicjatywie, mógłby odnieść fałszywe wrażenie, że to jest marsz pacyfistów. Nic podobnego. To jest marsz polskich patriotów, którzy chcą mieć jak najlepiej uzbrojoną, sprawną armię – dodał poseł Konfederacji Korony Polskiej Włodzimierz Skalik.
OŚWIADCZENIE MUZEUM II WOJNY ŚWIATOWEJ PO MARSZU
Dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku po marszu opublikowała oświadczenie. Poniżej zamieszczamy jego pełną treść.
Dzisiaj (11 kwietnia) pod Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku odbył się marsz „Polska za Pokojem” zwolenników europosła Grzegorza Brauna. Wyrażamy satysfakcję, że marsz europosła Grzegorza Brauna, znanego z podtrzymywania kłamstwa oświęcimskiego, wbrew zapowiedziom nie odbył się na Placu Bartoszewskiego pod pomnikiem rotmistrza Witolda Pileckiego. Ci polscy bohaterowie swym życiem świadczyli prawdę o potwornościach Auschwitz. Wiec zebrał się na chodniku przy ul. Stara Stocznia.
Podczas konferencji przed marszem padł szereg nieprawdziwych stwierdzeń antyukraińskich, antyżydowskich, uderzano również w państwa NATO. Najmocniej jednak wybrzmiewa to, co nie zostało podczas tego wiecu wypowiedziane. Poseł Braun nie powiedział, że to Putin zaczął wojnę w Ukrainie, nie wskazał Rosji jako agresora. Putinowska Rosja jest jedynym państwem, którego nie atakuje europoseł Braun. Milczał on o cywilnych ofiarach Buczy i Mariupola. Jego przemowa zawierała wszystkie elementy, jakich życzyłoby sobie przywództwo Rosji i propaganda rosyjska. Był to atak na wszystkie antyrosyjskie siły w Europie. Nie trudno dostrzec tu analogię do historii II wojny światowej. Najwięksi zbrodniarze jak Stalin czy Hitler (a teraz Putin), maskowali swoje nienawistne uprzedzenia i zbrodnicze zamiary frazesami o pokoju. Na naszej wystawie stałej rzetelnie i szczegółowo pokazujemy II wojnę światową jako największą katastrofę w dziejach ludzkości. Jako dopełnienie historii o prawdziwym obliczu wojny, pokazujemy również zniszczony Mariupol i krwawiącą Gazę. Nasze Muzeum jest uczciwym głosem na rzecz pokoju.
Tymon Nieśmiałek/mk








