W Gdyni brakuje chętnych do prowadzenia działalności gospodarczej w Śródmieściu. W kolejnych przetargach nie złożono ofert na wynajem gminnych lokali. Mowa o 11 lokalizacjach, między innymi na Świętojańskiej, Abrahama czy Władysława IV.
Miasto obniżyło wywoławcze stawki czynszu o jedną trzecią. Jak mówi Tomasz Złotoś, rzecznik gdyńskiego ratusza, to nie jedyna zachęta.
„CZYNSZ DEGRESYWNY”
– Już w ubiegłorocznym przetargu pojawił się zapis o czynszu degresywnym. Najprościej mówiąc, im większy lokal, tym mniejszy czynsz. Kolejnym bonusem dla potencjalnych najemców ma być to, że najem będzie na czas nieoznaczony – tłumaczy rzecznik.
RADNI MAJĄ POMYSŁ
Gdyński radny Łukasz Piesiewicz twierdzi, że to niewystarczające działania i zapowiada przygotowanie przez radę miasta systemowych rozwiązań problemu.
– Już wiem, że wiele z tych lokali będzie nadal czekało i będzie stanowiło koszty dla miasta. Stąd powstał pomysł stworzenia programu preferencyjnego najmu – dodaje.
Dokument ma być gotowy jesienią, a zapowiedziany przetarg na wynajem gminnych lokali odbędzie się w poniedziałek w południe w urzędzie miasta.
Marcin Lange/aKa








