W Gdańskim Uniwersytecie Medycznym uruchomiono Centrum Biomedycyny Kosmicznej i Ochrony Radiologicznej, które prowadzi interdyscyplinarne badania nad funkcjonowaniem człowieka w warunkach skrajnych – od ekspozycji na promieniowanie po środowisko kosmiczne – podała uczelnia.
Centrum zajmuje się m.in. analizą biomarkerów, pozwalających oceniać stan organizmu na podstawie wolnokrążącego DNA, wykrywać nowotwory, monitorować skutki terapii oraz poziom zmęczenia i stresu komórkowego. W badaniach wykorzystywane są technologie ciekłej biopsji oraz sekwencjonowania nanoporowego.
Jednym z obszarów prac jest wpływ różnych typów promieniowania – X, gamma, protonowego i ciężkich jonów – na komórki ludzkie. Badania mają zastosowanie zarówno w onkologii, jak i w przygotowaniu do długotrwałych misji kosmicznych.
– Medycynę kosmiczną traktujemy szeroko – jako medycynę ograniczonych zasobów i zwiększonego ryzyka, która ma zastosowanie nie tylko w kosmosie, ale także w lotnictwie czy medycynie klinicznej – poinformował dr hab. Jakub Mieczkowski, prof. GUMed.
Centrum rozwija także biodozymetr, oparty na analizie zmian metylacji DNA, który ma umożliwiać ocenę dawki promieniowania w organizmie. Projekt może znaleźć zastosowanie w radioterapii, sytuacjach awaryjnych oraz monitorowaniu ekspozycji zawodowej.

BADANIAMI ZAJMIE SIĘ 19 OSÓB
Centrum Biomedycyny Kosmicznej i Ochrony Radiologicznej liczy 19 osób, działa w trybie międzywydziałowym i obejmuje osiem lokalizacji. Badania łączą dane molekularne, fizjologiczne i psychologiczne w celu oceny funkcjonowania człowieka w warunkach izolacji i stresu.
Jak podkreśla uczelnia, celem prac jest opracowanie narzędzi umożliwiających bardziej precyzyjną diagnostykę i monitorowanie stanu zdrowia zarówno pacjentów, jak i osób pracujących w środowiskach wysokiego ryzyka.
PAP/am








