Bezpieczeństwo polskich granic, ochrona suwerenności, walka z drożyzną czy wsparcie rodzin i tradycyjnych wartości – między innymi takim zagadnieniom poświęcone było spotkanie lidera Ruchu Narodowego i Konfederacji Krzysztofa Bosaka z mieszkańcami Gdyni. To kolejne miasto na Pomorzu – po Kwidzynie i Starogardzie Gdańskim – które w tym tygodniu odwiedził wicemarszałek Sejmu.
Wicemarszałek Krzysztof Bosak podkreśla, że jego odwiedziny na Pomorzu związane są z chęcią pozyskania przez partię nowych członków:
– Działanie w partii politycznej to nie jest pomysł, na który zwykły człowiek wpada gdzieś między śniadaniem a dojechaniem do pracy. Trzeba więc wychodzić do ludzi i zachęcać. Wczoraj, podczas spotkań w Kwidzynie i Starogardzie, wskazywałem na to, że mamy w Polsce bardzo wiele okręgów, gdzie w wyborach do rad gmin był tylko jeden kandydat. Realnie nie było więc żadnych wyborów – wystarczy po prostu wystartować i jest 50 proc. szans na zostanie radnym. Naszym zadaniem, jako partii, jest zachęcanie ludzi do tego, by obejmowali przywództwo społeczne, wchodzili w rywalizację wyborczą, używali swojego doświadczenia zawodowego po to, żeby później legislacja i działanie administracji były lepsze – wskazywał lider Konfederacji.
W sobotę w Gdyni zaplanowano też wybory pomorskich władz Ruchu Narodowego.
Marcin Lange/mrud








