Utrudnienia związane z budową obwodnicy Witomina w Gdyni potrwają dłużej niż planowano. W listopadzie drogowcy zamknęli ulicę Kielecką w kierunku centrum, a ulicą Witomińską w stronę centrum mogą się poruszać jedynie autobusy, taksówki i samochody elektryczne.
Taka organizacja ruchu obowiązywać miała do maja, ale już wiadomo, że utrzymana zostanie przynajmniej do lipca. Jak przekazał Rafał Studziński, naczelnik wydziału inwestycji w gdyńskim ratuszu, w najmniej optymistycznym scenariuszu utrudnienia mogą potrwać nawet do zakończenia inwestycji.
– W nowym układzie, który powstaje na skrzyżowaniu, nie da się przywrócić całkowicie starej organizacji ruchu. To będzie zupełnie nowy obiekt budowlany. Całkowite oddanie w pełnej przejezdności odbędzie się na sam koniec budowy po zakończeniu wszystkich prac. Gdy tylko pojawi się techniczna możliwość, wykonawca udostępni część jezdni, by ruch był sprawniejszy. Postaramy się przywrócić ruch dwukierunkowy – wyjaśnił Studziński.
Obwodnica Witomina ma połączyć leśny odcinek ulicy Chwarznieńskiej z ulicą Kielecką. Zgodnie z planem trasa ma być gotowa we wrześniu.
Marcin Lange/mk








