Mieszkańcy gdańskiej Letnicy czekają na modernizację drogi. Ulica Letnicka nie ma chodnika i asfaltowej nawierzchni. Do remontu zobowiązani są deweloperzy budujący w tamtej okolicy osiedla, jednak prace na trasie były już kilkukrotnie przesuwane.
Mieszkańcy dzielnicy podkreślają, że nie chodzą pieszo na plażę, mimo że mieszkają blisko morza. Przechodzenie ulicą Letnicką, będącą głównym ciągiem komunikacyjnym, to dla nich codzienny dramat.
– Pseudodrogą, która nie ma chodnika ani pobocza, przechodzą dziennie setki, a w sezonie letnim tysiące ludzi. Są to także rodzice odprowadzający dzieci do przedszkoli i szkół. To sytuacja zagrażająca życiu i zdrowiu mieszkańców – mówi Sebastian Piasecki, radny dzielnicy Letnica.
REMONT ZA DWA MIESIĄCE
Przesunięty przez deweloperów remont ma rozpocząć się za dwa miesiące i potrwać półtora roku. Jak informuje Tomasz Wawrzonek z Gdańskiego Zarządu Dróg, nie powinno to powodować większych utrudnień dla mieszkańców.
– Poza krótkim okresem kilku tygodni, kiedy będzie przerwana drożność ulicy w wyniku realizacji przebudowy Kanału Warzywód, ruch wzdłuż ulic Starowiejskiej i Letnickiej zostanie zachowany – zapewnia urzędnik.
Pierwotnie remont ulicy Letnickiej miał rozpocząć się już trzy lata temu.
Posłuchaj materiału reporterki:
Anna Kobryń/mk/puch








