Przez cały tydzień młodzież z całej Polski będzie stawiać żagle i uczyć się astrofizyki z pokładu żaglowca Generał Zaruski. Rano młodzi żeglarze w wieku od 15 do 18 lat zamustrowali na żaglowiec, a przed wypłynięciem w rejs przeszli odpowiednie szkolenie.
Młodzi wybrali się w „kosmiczną przygodę” z dr. Tomaszem Rożkiem, popularyzatorem nauki i edukatorem młodzieży. Przepustką do rejsu było nakręcenie 2-minutowego filmu o tematyce kosmicznej. Zakwalifikowało się 20 osób, między innymi z Warszawy, Wrocławia, Kartuz, Obornik Śląskich, Krakowa czy Białegostoku.
W niedzielę młodzież dopłynie do Gdyni, gdzie spotka się z ekspertami z Polskiego Towarzystwa Rakietowego. – Będą zajęcia o silnikach rakietowych i komunikacji satelitarnej, a także obserwacje optyczne – zapowiada naukowiec z fundacji „Nauka to lubię”.

– Chcieliśmy zebrać nastolatków, którzy mają fascynacje kosmiczne, których nie mogą realizować w swoich środowiskach. Bardzo chciałbym podobne rejsy organizować z młodzieżą zainteresowaną innymi dziedzinami. Nie będziemy daleko wypływać w morze. To ma być edukacja i nauka – opowiada Tomasz Rożek.
– Nie będzie tu dużych wyzwań żeglarskich, ale niezbędne prace będzie wykonywać sama młodzież. Odwiedzimy kilka portów, takich jak Gdynia, Hel, Jastarnia czy Nowy Świat na Mierzei Wiślanej – zaznacza organizator.

W tych portach będą czekali między innymi inżynierowie z NASA. Młodzież będzie obserwować niebo teleskopami ustawionymi na plaży, w portach zaplanowano warsztaty z komunikacji z satelitami. Będzie też wizyta w startupie kosmicznym, w którym posłuchają wykładu o napędach rakietowych. Przyjadą także ci, którzy budują silniki naukowe.
Kapitanem na Zaruskim podczas tego rejsu jest Adam Walczukiewicz. Rejs zakończy się 22 maja w Gdańsku wykładem w gdańskim Hevelianum.

Posłuchaj rozmowy z uczestnikami rejsu na Zaruskim i dr. Tomaszem Rożkiem:
Anna Rębas/ua








