Kilkanaście procesji Bożego Ciała przeszło w czwartek przez Gdańsk. W pochodzie z parafii pod wezwaniem Chrystusa Króla do parafii św. Franciszka z Asyżu wziął udział prezydent Karol Nawrocki wraz z rodziną.

W procesjach wzięło udział wielu mieszkańców Gdańska. Co mówili o powodach uczestnictwa w uroczystościach?
Posłuchaj:
Największa procesja odbyła się na Głównym Mieście. Uroczystość rozpoczęła się mszą świętą w Bazylice Mariackiej, której przewodniczył metropolita gdański, arcybiskup Tadeusz Wojda.

– Boże Ciało to uroczystość, podczas której czcimy Eucharystię – ciało i krew Jezusa Chrystusa, które pozostawił swoim uczniom w Wieczerniku, przemieniając chleb w swoje ciało, a wodę w wino – mówił metropolita gdański. – Święto to jest obchodzone od średniowiecza. Jego początki wiążą się z objawieniami św. Julianny z Mont Cornillon, augustianki, która w XIII wieku wskazywała na potrzebę ustanowienia osobnej uroczystości poświęconej Eucharystii. Stąd wzięła się tradycja procesji eucharystycznych ulicami miast i miejscowości. Mają one przypominać, że Jezus jest obecny pośród ludzi i chce być częścią ich codziennego życia. Dlatego tak ważne jest postrzeganie Eucharystii jako znaku obecności Chrystusa w naszej codzienności – podkreślał.

W Gdyni odbyło się piętnaście procesji Bożego Ciała. W Sopocie cztery.
Tymon Nieśmiałek/am








