Sopocka policja nie chce powrotu rowerzystów na Aleję Niepodległości. W 2024 roku władze kurortu zaproponowały dopuszczenie ruchu rowerowego na wybranych odcinkach drogi. Projekt uzyskał jednak negatywną opinię Komendy Miejskiej Policji w Sopocie.
Mł. asp. Radosław Jaśkiewicz poinformował, że negatywna opinia dotycząca dopuszczenia ruchu rowerowego na wybranych odcinkach Alei Niepodległości została wydana między innymi z powodu niewłaściwego oznakowania przewidzianego w projekcie.
– Przez proponowane zmiany rowerzyści mogliby uznać, że ruch rowerowy jest dopuszczony na całej długości Alei Niepodległości, a nie tylko na wskazanych w projekcie fragmentach. Mogłoby to prowadzić do powszechnego korzystania przez rowerzystów z ciągów pieszych również na odcinkach do tego nieprzeznaczonych. W projekcie nie przewidziano także oznakowania końca projektowanych odcinków. Przy dużym natężeniu ruchu mogłoby to stwarzać bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego – stwierdził Jaśkiewicz.
Policja wskazuje również, że udostępnienie rowerzystom drogi dla pieszych oznaczonej znakiem C-16 jest niezgodne z obowiązującymi przepisami. Zgodnie z rozporządzeniem ministra infrastruktury z 3 lipca 2003 roku znak C-16 służy do wyeliminowania ruchu pojazdów i dopuszczenia wyłącznie ruchu pieszych. W ocenie policji użyte w przepisach sformułowania nie pozostawiają pola do interpretacji ani stosowania wyjątków.
OGROMNE ZAGROŻENIE?
Czy zdaniem mieszkańców powinno wprowadzić się ruch rowerowy na Alei Niepodległości? Sprawdził to nasz reporter.
Posłuchaj:
– Jestem wielkim zwolennikiem ruchu rowerowego, lecz Aleja Niepodległości jest tak wąskim gardłem, że moim zdaniem dopuszczenie tam ruchu rowerowego mogłoby stwarzać zagrożenie zarówno dla kierowców, jak i rowerzystów – zaznaczył radny Kocham Sopot Jarosław Kempa. – Złożyłem w ramach budżetu obywatelskiego propozycję budowy ścieżki rowerowej wzdłuż torów, która biegłaby równolegle do Alei Niepodległości, aż do ulicy Goyki. Uważam, że nie da się poszerzyć Alei Niepodległości. Występuje tam kolizja pomiędzy ruchem pieszym i samochodowym. Natężenie ruchu jest bardzo duże – przejeżdża tam ponad 60 tysięcy samochodów na dobę. Dlatego jestem bardzo ostrożny odnośnie do kwestii wprowadzania tam ruchu rowerowego – dodał Jarosław Kempa.
Miasto na razie nie planuje działań mających na celu dopuszczenie ruchu rowerowego na Alei Niepodległości.
Tymon Nieśmiałek/mk








