Ponad 400 dodatkowych konstrukcji stalowych dla fundamentów morskiej farmy wiatrowej Baltica 2 zostanie dostarczonych do portu instalacyjnego w Ronne na Bornholmie. Ponad 75 proc. tych elementów wyjdzie z polskich zakładów produkcyjnych. 111 platform do cumowania i 111 klatek anodowych będzie pochodzić z Gdańska.
Zgodnie z informacją PGE i Orsted, elementy dostarczane są przez trzech producentów. Firma Smulders dostarczy ze Świnoujścia 107 podwieszanych platform wewnętrznych produkowanych w zakładach w Żarach, natomiast Grupa Przemysłowa Baltic dostarczy z Gdańska 111 platform do cumowania statków serwisowych oraz 111 klatek anodowych; konstrukcje te zostaną zamontowane na fundamentach turbin wiatrowych oraz morskich stacji elektroenergetycznych. Z kolei firma Etermar dostarczy z Setubal w Portugalii 107 zewnętrznych platform roboczych.
Transport wszystkich komponentów do portu instalacyjnego ma potrwać do końca sierpnia, a montaż pierwszych konstrukcji na monopalach rozpoczął się na początku czerwca.
Aktualnie inwestycja znajduje się w fazie instalacji monopali i koordynacji dostaw wyposażenia.
Prezes zarządu PGE Baltica Bartosz Fedurek zaznaczył, że udział polskich firm w dostawach potwierdza gotowość krajowego przemysłu do udziału w projektach offshore wind.
DO CZEGO SŁUŻĄ DODATKOWE KONSTRUKCJE STALOWE?
Dodatkowe konstrukcje stalowe (tzw. secondary steel) służą do zapewnienia dostępu ekipom technicznym, umożliwiają cumowanie jednostek serwisowych oraz stanowią część systemu ochrony antykorozyjnej fundamentów.
Baltica 2, po planowanym uruchomieniu w 2027 r., będzie jedną z największych morskich farm wiatrowych budowanych na polskich wodach Bałtyku. Jej moc wyniesie ok. 1,5 GW, co pozwoli zasilić zieloną energią około 2,5 mln gospodarstw domowych w Polsce. Farma powstaje około 40 km od wybrzeża na wysokości Ustki. Projekt posiada komplet wymaganych pozwoleń oraz 25-letni kontrakt różnicowy.
PAP/kp








