List oraz rezolucja w sprawie przeciwdziałania narastającym nastrojom antyukraińskim zostały w poniedziałek podpisane przez prezydent Sopotu i przewodniczącą rady miasta. Dokumenty zostaną wysłane do prezydenta, premiera oraz parlamentarzystów.
W poniedziałek prezydent Sopotu Magdalena Czarzyńska-Jachim oraz przewodnicząca rady miasta Aleksandra Gosk podpisały list do prezydenta, premiera i parlamentarzystów ws. rezolucji, którą przyjęli sopoccy radni. Pisma zostaną przesłane do polityków.
Aleksandra Gosk przekazała, że przyjęcie dokumentu jest bezpośrednią reakcją na eskalację mowy nienawiści w przestrzeni cyfrowej, która napędzana rosyjską dezinformacją coraz częściej przeradza się w fizyczną przemoc na polskich ulicach.
W liście podkreślono, że w ostatnich miesiącach w Warszawie, Wrocławiu i Bielsku-Białej doszło do pobić i ataków na ukraińskie dzieci i młodzież, motywowanych wyłącznie narodowością ofiar.
– Jesteśmy świadomi trudnej i tragicznej historii naszych narodów, która w przeszłości bywała źródłem cierpienia. Jednak współcześnie te bolesne doświadczenia są często cynicznie wykorzystywane przez populistów i zewnętrzne, wrogie Polsce ośrodki wpływu do budowania nowych murów nienawiści. Uważamy, że właśnie ze względu na trudną przeszłość, musimy położyć wyjątkowy nacisk na pojednanie i wzmacnianie przyjaźni polsko-ukraińskiej. Pamięć historyczna nie może być zatrutą bronią używaną do niszczenia sojuszu, który jest gwarantem naszego bezpieczeństwa. W obliczu rosyjskiej agresji, jedyną racjonalną drogą jest koncentracja na walce ze wspólnym wrogiem, który dąży do destabilizacji całej Europy. W obliczu zbliżającej się kampanii wyborczej, Rada Miasta Sopotu apeluje do wszystkich sił politycznych o tonowanie nastrojów społecznych zamiast ich podżegania. Zauważamy z trwogą, że dla doraźnego poklasku i zysku sondażowego, niektórzy politycy decydują się na niszczenie sojuszu polsko-ukraińskiego, co jest działaniem krótkowzrocznym i skrajnie szkodliwym dla polskiej racji stanu. Przypominamy słowa Jerzego Giedroycia: „Nie ma wolnej Polski bez wolnej Ukrainy” – czytamy w liście.
Rada Miasta Sopotu postuluje też uruchomienie ogólnopolskiej kampanii społecznej oraz przeciwdziałanie narracjom ksenofobicznym i nacjonalistycznym.
PAP/mk








