Dwie łodzie motorowe spłonęły we wtorek nad ranem na Martwej Wiśle w Gdańsku. Warte setki tysięcy złotych motorówki zacumowane były obok siebie w pobliżu Stoczni Cesarskiej.
Jak przekazał Radiu Gdańsk bryg. Jacek Jakóbczyk z gdańskiej straży pożarnej, akcja z udziałem statku ratowniczego trwała dwie godziny. Jedna z motorówek częściowo zatonęła.
Przed ogniem udało się obronić zacumowane w pobliżu jednostki, choć jedna z nich lekko ucierpiała wskutek wysokiej temperatury. Policjanci zweryfikują, czy doszło do podpalenia.
Sebastian Kwiatkowski/mk








