Wakacyjne studio Radia Gdańsk na ulicy Uphagena 23. Wśród pięknych wnętrz willi Patschkego rozmawiamy o lokalnym biznesie – aktualnym, i tym sprzed 100 lat. To tylko niektóre z tematów, o których z gośćmi porusza Magda Szpiner.
Na miejscu pytamy lokalnych przedsiębiorców z różnych branż, o to jak prowadzą swoje działalności. Rozmawiamy także o samej willi Patschkego i „duchach”, które w niej żyją.
ZACHOWAĆ „DUCHA”
Jako pierwsza w naszym studiu gościła Dorota Sobieniecka, dyrektorka Gdańskiego Klubu Biznesu. Organizacja od ponad ćwierć wieku ma w budynku swoją siedzibę. Jak zaznaczyła Sobieniecka, stan budynku to zasługa ogromnej wiedzy konserwatorskiej i współpracy klubowiczów.
– Stan budynku to nie cud. To po prostu ciężka praca i głęboka wiedza konserwatorska. To też oczywiście dużo pieniędzy, ale i poczucia misji. Gdański Klub Biznesu jest stowarzyszeniem, które zrzesza przedsiębiorców i działa już od 32 lat. To najdłużej działająca tego typu organizacja w Gdańsku. Reprezentujemy różne światy, ale jesteśmy grupą ludzi związaną towarzysko – wyjaśniła.

Posłuchaj o poszukiwaniu „ducha”:
NAJWAŻNIEJSI SĄ LUDZIE
Jak dodała Dorota Sobieniecka, Gdański Klub Biznesu opiera się na ludziach. To oni są jego najważniejszym aktywem.
– Dla nas bardzo istotni są ludzie. I ci ludzie są z nami do końca. To że ktoś przestaje być prezesem firmy bo karuzela polityczna kręci się dalej albo że idzie na emeryturę, nie znaczy że przestają być naszymi członkami. To są osoby które szalenie cenimy, bo to są skarbnicy wiedzy – tłumaczyła dyrektorka klubu.
Posłuchaj:
GĘSIA SKÓRKA
Kolejnym gościem był Sławomir Myśliwski, ochroniarz, który od dekady krąży po wnętrzach pałacu. Opowiadał o tym, jak pracuje się w tak wyjątkowym miejscu.
– Każdy dzień jest niby taki sam, ale za każdym razem kiedy człowiek przychodzi czuje tą gęsią skórkę. Tu czuć tą historię, każda rzecz, każda opowieść przemawia do nas. Niesie to potężny zastrzyk emocji – objaśniał Myśliwski.

Posłuchaj o pracy ochroniarza w willi:
BARKOWE ZDOBIENIA I KAFLE
Siedząc na klatce schodowej pięknej willi Patschkego, rozmawialiśmy z historykiem Michałem Ślubowskim. Opowiadał on o wnętrzu budynku i jego wyjątkowych zdobieniach, a także o charakterystycznych… kaflach.
– Zwróćmy uwagę nawet na same wejście, na same kraty, które są kostiumem historycznym, widać nawiązania do baroku. Bardzo podobne zdobienia moglibyśmy zobaczyć w pałacach z XIIIX w., już przy samym wejściu właściciel chciał nam przekazać że ma być z rozmachem – mówił Ślubowski.

Posłuchaj o zdobieniach i kaflach budynku:
NIEISTNIEJĄCE CMENTARZE
W naszym wakacyjnym studiu zawitała Natalia Koralewska z Fundacji Palma. Organizacja działa we Wrzeszczu od lat, i zajmuje się opowiadaniem mieszkańcom o ich dzielnicy. Koralewska opowiadała o projektach fundacji, m.in. o „Nieistniejących cmentarzach”.
– Przestrzenie po tych nieistniejących cmentarzach wciąż są, czyli Park Steffensów i Park Akademicki, i ten temat będzie motywem przewodnim naszych spacerów, które będą 30 października i 30 listopada, i poprowadzi je Michał Ślubowski – zapowiada przedstawicielka fundacji.

Posłuchaj o projektach fundacji:
kkk








