Wprowadzenie zajęć fakultatywnych w gdańskich szkołach dotyczących dezinformacji, fake newsów oraz manipulacji w internecie zaproponowali radni klubu Wszystko dla Gdańska. Interpelacja w tej sprawie trafiła do władz miasta.
Radny klubu Wszystko dla Gdańska Marcin Makowski uważa, że zajęcia mogłyby odbywać się w formie warsztatów.
– Chcemy, żeby to były czysto praktyczne zajęcia z osobami ze świata mediów, psychologii i cyberbezpieczeństwa. Chodzi o to, żeby ci młodzi ludzie mogli nauczyć się radzić sobie z hejtem, ale też jak rozpoznać dezinformację w sieci. Jako samorząd mamy ograniczone możliwości w zakresie edukacji młodzieży, bo tym zajmuje się Ministerstwo Edukacji, ale możemy wprowadzić szereg zajęć praktycznych i właśnie takie zajęcia dla dzieci i młodzieży chcemy wprowadzić. Wiemy, że dzisiaj to jest ogromne wyzwanie – wskazuje Makowski.

„JEST PRZCHYLNOŚĆ WŁADZ MIASTA”
Urzędnicy mają dwa tygodnie na odpowiedź od momentu wystosowania interpelacji. Zdaniem radnego Marcina Makowskiego władze miasta przychylnie patrzą na przedstawioną propozycję.
– Wiemy, że jest przychylność władz miasta do tego, bo zresztą mówiła o tym na ostatniej sesji rady miasta prezydent Aleksandra Dulkiewicz, natomiast czekamy jeszcze na realne działania . Chcemy, żeby warsztaty zostały wprowadzone w poszczególnych gdańskich szkołach najpierw jako pilotaż. Jeżeli będzie ogromne zainteresowanie, a na to liczymy, to wtedy chcielibyśmy już, żeby były one w szkołach prowadzone na stałe – mówi radny Makowski.
Tymon Nieśmiałek/SG








